Dawid Podsiadło od kilku lat przygotowuje niestandardowe aukcje na WOŚP. Robił sernik własnej roboty, który dostarczył zwycięzcy do domu, dzięki koncertowi życzeń z Grażyną Torbicką składał życzenia na jednym z koncertów stadionowych oraz wcielił się w role kelnera na wystawnej kolacji, podanej na wylicytowanej zastawie, przygotowanej wspólnie z Malwiną Konopacką na potrzeby komunikacji trasy koncertowej „POST PRODUKCJA”.
Podsiadło trenuje od rana
Przy okazji kolejnego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pojawia się okazja do spotkania artysty … na korcie.
O tym jak poważnie Dawid traktuje ten sport pokazuje specjalnie przygotowany na tę okazję żartobliwy wideoclip z narracją Sokoła:
„Są takie momenty, na które czekasz całe życie.
Miliony godzin na treningach, tryliardy kilometrów, oceany potu i łez.
Znacie mnie i wiecie, że moje życie to sport.
Zawsze ekstremalny.
Pora w końcu odsłonić karty - jestem gotowy rzucić wyzwanie światu.
One man, one decision.
30 lat przygotowań.
32-gi finał WOŚP.
It’s time.
Myślisz, że dasz radę?”.
Dawid Podsiadło i jego puzzle
Wideoclip pokazuje artystę, przygotowującego się do wysiłku sportowego i bicia rekordów od dzieciństwa (mały Dawid, ale już z wąsami). Wstającego na treningi o bladym świcie, ćwiczącego na boisku w blokowisku, na zrujnowanym boisku warszawskiej Skry – by być mistrzem badmintona.
To nie wszystko: Dawid Podsiadło kilkanaście dni temu wystawił na aukcje dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy 100 limitowanych zestawów Scrabble Dawid Podsiadło Edition, które zdobyć można tylko w ten sposób i nigdy więcej nie zostaną wyprodukowane.