Nawet 1,5 tysiąca zł za obejrzenie The Weeknd w Warszawie

Kanadyjczyk, który bije rekordy cen biletów i sprzedaży, wystąpi 7 sierpnia 2023 r. na PGE Narodowym w Warszawie. Bierze za bilety w walutach, a reklamuje kryptowaluty.

Publikacja: 02.12.2022 10:34

Plakat zapowiadający koncert w Warszawie

Plakat zapowiadający koncert w Warszawie

Foto: materiały prasowe

Kanadyjski gwiazdor, porównywany do Michaela Jacksona i porównujący się z nim, uzyskał potężną pozycję przetargową na rynku koncertowym, uzyskując rekordowe wpływy ponad 130 milionów dolarów za tournee w Ameryce Północnej.

Artysta i managerowie przeczuwali taką hossę, czym można tłumaczyć, że również polski wcześniejszy występ zaplanowany na 7 listopada 2022 roku w Krakowie, został odwołany. Rzecz w tym, że miał się odbyć w hali, która siłą rzeczy mieści mniej fanów niż stadion. Pieniądze za bilety w hali fanom zwrócono, ale te na koncert na PGE Narodowym, również dzięki skali sprzedaży, przyniosą artyście zdecydowanie większe wpływy.

Czytaj więcej

The Weeknd przerwał koncert w Los Angeles po utracie głosu

Tak jak wcześniej Live Nation zastosował przedsprzedaż dla klientów jednego z banków oraz autoryzowanych klientów dystrybutora kart wstępu. Już teraz można mówić o sukcesie sprzedaży, ale też rekordowo wysokich cenach. Rynek po pandemii, gdy nie było koncertów, ale też w związku z inflacją, oszalał. Najtańsze bilety w najbardziej oddalonych od sceny sektorach pod dachem, na krawędzi korony, kosztowały ponad 400 zł. Teraz przetrzebione są nawet te bliżej sceny, również na koronie, za ponad 550 zł.

Sprzedały się już prawie wszystkie w sektorach najbliżej sceny (przy linii boiska), choć kosztują do 1300 do 1500 zł. Z kolei na płytę pozostały już tylko te w wersji pakiet ViP za 1175 zł.

W takim właśnie stanie, bliskim sold out, na godz. 12 w piątek 2 grudnia zaplanowano sprzedaż w normalnym trybie.

Sprzedały się już prawie wszystkie w sektorach najbliżej sceny (przy linii boiska), choć kosztują do 1300 do 1500 zł

Dla porównania organizator koncertu w Hamburgu przyjął inną strategię. Bilety na płycie oraz w najbliższych do sceny sektorach kosztują ok 240-260 euro, zaś na koronie, najdalej od sceny – od 65 do 95 euro.

Z kolei w Pradze jest oferta podróżna - od 200 euro z hotelem (miejsca stojące) oraz od 250 euro (siedzące). Praski operator organizuje jednak show poza miastem, na lotnisku Letnany, nie wynajmując stadionu.

Trasa After Hours Til Dawn jest wspierana przez Binance, globalny ekosystem blockchain stojący za największą na świecie giełdą kryptowalut, udostępniającą technologię Web 3.0 uczestnikom koncertów na całym świecie.

Kanadyjski gwiazdor, porównywany do Michaela Jacksona i porównujący się z nim, uzyskał potężną pozycję przetargową na rynku koncertowym, uzyskując rekordowe wpływy ponad 130 milionów dolarów za tournee w Ameryce Północnej.

Artysta i managerowie przeczuwali taką hossę, czym można tłumaczyć, że również polski wcześniejszy występ zaplanowany na 7 listopada 2022 roku w Krakowie, został odwołany. Rzecz w tym, że miał się odbyć w hali, która siłą rzeczy mieści mniej fanów niż stadion. Pieniądze za bilety w hali fanom zwrócono, ale te na koncert na PGE Narodowym, również dzięki skali sprzedaży, przyniosą artyście zdecydowanie większe wpływy.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Muzyka popularna
Światowa czołówka rapu w Polsce, czyli „Barbie world” na żywo
Muzyka popularna
Niebinarne Nemo z pomocą Polaków wygrywa Eurowizję
Muzyka popularna
Dym i oblężenie finału Eurowizji. Protesty antyizraelskie w Malmö
Muzyka popularna
Eurowizja 2024: Greta Thunberg protestowała, ale izraelska artystka wystąpi w finale
Muzyka popularna
W Opolu nie będzie politycznej cenzury. Robert Górski odpowiada za Kabareton
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy