Frontman Procol Harum, Gary Brooker, który kierował zespołem w ciągu jego 55-letniej historii, zmarł w swoim domu na raka w sobotę 19 lutego, co podano do wiadomości dopiero 22 lutego.

„Jego pierwszy przebój z Procol Harum „A Whiter Shade of Pale” z 1967 roku, jest powszechnie uważany za hymn „Lata miłości”” - napisali w oświadczeniu muzycy. „Na trzynastu albumach Procol Harum nigdy nie próbował niczego naśladować, woląc wykuwać niespokojną ścieżkę postępu, z oddaniem patrząc w przyszłość i czyniąc każdą płytę wyjątkową przygodą".

„A Whiter Shade of Pale” było zainspirowany miłością Brookera do kompozytorów klasycznych, takich jak Bach.

Procol Harum rozpadło się w 1977 roku, po czym Brooker rozpoczął karierę solową, zaczął też koncertować i nagrywać ze swoim długoletnim przyjacielem Erikiem Claptonem. Zagrał na „Another Ticket” Claptona z 1981 roku. Wcześniej grał także na „All Things Must Pass” - opus magnum George'a Harrisona.

Procol Harum odrodziło się w 1991 roku, nagrywało i koncertowało do 2019 roku

Brooker koncertował też z All Starr's Band Ringo Starra oraz jako członek zespołu Bill Wyman's Rhythm Kings.