Reklama

Pasjonaci niezależnego eteru

Studencka rozgłośnia staje się alternatywą dla dużych stacji. Jej publiczność systematycznie rośnie

Red

– Chcemy połączyć radio studenckie z lokalnym – mówi Iwona Kostka Kwiatkowska, redaktor naczelna Radia Kampus. – Prowadzimy serwisy, w których można znaleźć informacje przydatne warszawiakom. Problemami stolicy zajmujemy się też w „Magazynie reporterów”.

Jednym z najważniejszych celów, jakie stawia sobie redakcja, jest popularyzowanie wydarzeń kulturalnych w Warszawie.

– Promujemy przeglądy filmowe, teatralne, koncerty – mówi redaktor naczelna. – Redakcja kulturalna jest u nas jedną z największych.

Patronat medialny Radia Kampus powoli staje się znakiem jakości, dobrą rekomendacją.

– Obejmujemy nim tylko wydarzenia, które uważamy za interesujące – mówi Wojciech Rodek, szef muzyczny rozgłośni. – Tak było z performance’em „Boniek!”, który odbywał się na Stadionie Dziesięciolecia. Przez dwie godziny na naszej antenie można było słuchać relacji Marcina Zimocha z meczu odgrywanego przez szwajcarskiego artystę. Żadna inna rozgłośnia się na to nie zdecydowała. U nas jest miejsce na takie nietuzinkowe przedsięwzięcia.

Reklama
Reklama

Ramówkę tworzy pięć redakcji – informacyjna, kulturalna, akademicka, edukacyjna i publicystyczna. Wieczorami nadawane są muzyczne audycje autorskie. Ich twórcy mają dużą swobodę. – Muzycznych programów jest ponad 30 – mówi Wojciech Rodek. – Grają u nas m.in. grupa didżejska Break Da Funk czy Piotr Wierzbicki, autor znanej jeszcze z Rozgłośni Harcerskiej audycji „Zgrzyt”. Puszczamy muzykę od metalu i rocka po world music, elektronikę, ambitny hip-hop czy jazz.

Głównym założeniem pomysłodawców jest umożliwienie młodym ludziom praktycznej nauki pracy dziennikarza czy realizatora. Także reklamy zajmujące 2 proc. czasu antenowego wprowadzono, by szkolić studentów w negocjacjach z reklamodawcami.

– Wychodzimy z założenia, że pracy w radiu można się nauczyć tylko w praktyce – mówi Iwona Kostka Kwiatkowska. – Czekamy na ludzi, którzy mają ciekawe pomysły, pasję i zaangażowanie. Nie wymagamy doświadczenia. Wbrew temu, co mówiono, gdy zaczynaliśmy, nie jesteśmy szkolnym radiowęzłem. To stacja z prawdziwego zdarzenia.

Swoim charakterem Kampus przypomina dawną Radiostację z jej swobodnym sposobem prowadzenia audycji i dużą dawką różnorodnej muzyki. Liczy się pomysł i energia, a nie sztywne reguły i zawodowa rutyna. Brak doświadczenia autorzy nadrabiają zaangażowaniem.

Na rynku zdominowanym przez komercyjnych nadawców taka rozgłośnia jest ewenementem. Jej wyjątkowość docenia grupa wiernych słuchaczy, która systematycznie się powiększa. Według SMG/KRC w grupie między 20. a 29. rokiem życia słuchalność stacji w Warszawie od marca do sierpnia tego roku wzrosła ponaddwukrotnie, osiągając 8,5 proc.

Jak funkcjonuje studenckie radio?

Reklama
Reklama

Radio Kampus działa od 1 czerwca 2005 r., nadaje na częstotliwości 97,1 FM i w Internecie. W godz. 6 – 21 nadaje program dzienny, od 21 do 2 audycje autorskie, a od 2 do 6 nocną playlistę. Swoją siedzibę ma przy ulicy Bednarskiej 2/4. Roczny koszt utrzymania stacji wynosi około 700 tys. zł. Właścicielem i sponsorem jest Uniwersytet Warszawski. Radio jest również objęte patronatem Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej oraz Wyższej Szkoły Humanistycznej w Pułtusku. Rozgłośnia zatrudnia siedmiu etatowych pracowników. Program stacji tworzą studenci, którzy nie otrzymują wynagrodzenia.

Media
Filmowcy kuszą rząd. Jest konkretna rekomendacja
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Media
Niemiecka grupa Axel Springer kupuje brytyjski „The Telegraph” za 766 mln dolarów
Media
Kina liczą na wzrost przychodów. Pomagają droższe bilety i seanse specjalne
Media
Szef Netfliksa o walce o właściciela TVN: prezydent Trump do końca był neutralny
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama