Tomasz Józefacki, były członek zarządu Agory odpowiedzialny za pion internetowy od lipca zaczyna pracę w nowej firmie.
– To będzie trochę inna branża niż internetowa, ale nie ma dziś przecież branży, która nie prowadzi żadnej działalności w Internecie – mówił na wczorajszej branżowej konferencji Revenue Trends.
O tym, gdzie zacznie nowa pracę, ma być oficjalnie wiadomo w połowie maja. Z wypowiedzi, jakie padły na konferencji, wynika, że niezależnie od tych planów Tomasz Józefacki będzie także współpracował z byłym szefem Grupy Onet – Łukaszem Wejchertem, który – podobnie jak Józefacki, pod koniec ubiegłego roku odszedł z firmy, w której zarządzie pracował przez ostatnie lata.
– Mamy taki wspólny projekt, ale o tym na razie nic więcej nie powiemy – powiedział Łukasz Wejchert.
Łukasz Wejcherta, zgodnie z zapowiedziami, szuka do doinwestowania kolejnych ciekawych według niego start-upów. Jego spółka, która ma być wehikułem inwestycyjnym dla tych projektów, nazywa się Tirlango.
- Nie mam funduszu inwestycyjnego, jestem takim bardziej pasywnym inwestorem, na razie rozmawiam z autorami ciekawych projektów i razem z nimi prowadzę także rozmowy z funduszami, które mogłyby się zainteresować inwestycją w te projekty – mówił.
Jak dodał, w Polsce bardzo trudno jest znaleźć fundusz gotowy do zainwestowania w start-up, dlatego nasze tego typu firmy rozwijają się wolniej niż zachodnie.
– W Polsce rozmowa z funduszem zaczyna się od pytania, jak szybko można dany projekt zmonetyzować i czy model, o który jest on oparty, już gdzieś działa. Tymczasem np. w USA fundusze inwestują jednocześnie w kilkadziesiąt start-upów z wybranego sektora, dzięki czemu nie ryzykują tak bardzo - dodawał Wejchert.