– Bill był niezwykłym człowiekiem – wizjonerem i innowatorem, który stworzył koncepcję stacji telewizyjnej całkowicie poświęconej sportowi – powiedział prezes ESPN Jimmy Pitaro. Podkreślił, że bez pasji, ciężkiej pracy i przedsiębiorczości Rasmussena ESPN nie powstałaby w obecnym kształcie.

Bill Rasmussen stworzył pomysł całodobowej telewizji sportowej

Rasmussen wraz z synem Scottem wpadł na pomysł stworzenia stacji nadającej wydarzenia sportowe przez całą dobę. Początkowo plan zakładał uruchomienie kanału kablowego poświęconego wyłącznie sportowi w stanie Connecticut. Operatorzy kablowi podchodzili jednak do projektu sceptycznie. Przełomem okazał się pomysł wykorzystania transmisji satelitarnej, dzięki której program mógł docierać do widzów w całych Stanach Zjednoczonych.

ESPN rozpoczęła nadawanie 7 września 1979 roku. Pierwszym programem był „SportsCenter”, a pierwszą transmisją na żywo – mecz softballu pomiędzy Kentucky Bourbons a Milwaukee Schlitz.

– Nie wiedzieliśmy, czy przetrwamy cztery tygodnie, cztery lata, a co dopiero ponad 40 lat, ale wiedzieliśmy, że tworzymy coś wyjątkowego – wspominał George Grande, który prowadził pierwsze wydanie „SportsCenter”.

Rasmussenowie pozyskali finansowanie od Getty Oil i zawarli umowę dotyczącą praw do transmisji z NCAA. Zbudowali także studio w Bristolu w stanie Connecticut, które nie było jeszcze ukończone, gdy ESPN rozpoczęła działalność.

– Bardzo wiele osób mówiło nam, że nie ma wystarczająco dużo sportu, żeby stworzyć całodobowy kanał. Nie kłóciłem się z nikim. Po prostu uważałem, że oni się mylą, a ja mam rację – mówił po latach Bill Rasmussen.

Współzałożyciele ESPN szybko stracili kontrolę nad stacją

Założyciele nie pozostali jednak długo w firmie. W 1980 roku, zaledwie rok po uruchomieniu ESPN, zostali odsunięci przez Getty Oil, które posiadało już 85 proc. udziałów w stacji. Po przejęciu Getty przez Texaco udziały w ESPN zostały w 1984 roku sprzedane koncernowi ABC.

Przez kolejne lata relacje Rasmussena z ESPN pozostawały chłodne. Zmieniło się to w 1999 roku, kiedy został zaproszony na obchody 20-lecia stacji. Od tego czasu firma coraz mocniej podkreślała jego rolę jako wizjonera, który stworzył koncepcję całodobowej telewizji sportowej. W 2019 roku Rasmussen uczestniczył w wydarzeniach organizowanych z okazji 40-lecia ESPN.

– Bill był naszym George'em Washingtonem – powiedział wieloletni prezenter ESPN Chris Berman. – Każdy kibic sportowy może być mu wdzięczny. Jego szklanka zawsze przelewała się optymizmem.

Od radia i hokeja do Sports Broadcasting Hall of Fame

Rasmussen urodził się w Chicago. Ukończył DePauw University oraz Rutgers University i służył w Siłach Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Prowadził firmę reklamową, a w latach 60. pracował jako prezenter radiowy i telewizyjny.

W 1974 roku został dyrektorem ds. public relations klubu New England Whalers, występującego w lidze WHA. Cztery lata później zwolniono całe kierownictwo klubu. Rasmussen wykorzystał ten moment, by wraz z synem rozpocząć prace nad koncepcją sportowej telewizji kablowej. Początkowy kapitał zapewniła im m.in. pożyczka w wysokości 9000 dolarów zaciągnięta na karcie kredytowej.

– Było w tym mnóstwo odwagi i ogrom wizji, a ich karty kredytowe były wykorzystane do granic możliwości. To amerykański sen – mówił Bob Ley, jeden z pierwszych prezenterów ESPN.

W 2025 roku Rasmussen został wprowadzony do Sports Broadcasting Hall of Fame.