Reklama

Przejęcie (jak) w amerykańskim filmie. Paramount kupuje właściciela TVN

Paramount Skydance za 110 mld dol. chce przejąć Warner Bros. Discovery (właściciela TVN). Umowa została już zawarta. Jej finalizacja potrwa przynajmniej kilka miesięcy. Na przejęcie polskiej telewizji kupujący będzie chciał uzyskać zgodę rządu.
Paramount Skydance ma przejąć Warner Bros Discovery. Umowa została już zawarta

Paramount Skydance ma przejąć Warner Bros Discovery. Umowa została już zawarta

Foto: Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie były kluczowe etapy i motywy przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance?
  • Jakie wyzwania regulacyjne i polityczne może napotkać ta fuzja, zwłaszcza w kontekście nadchodzących wyborów w USA?
  • Jakie potencjalne zmiany mogą zajść w strukturze rynkowej i strategii biznesowej po połączeniu obu koncernów?
  • Jakie mogą być konsekwencje przejęcia dla pracowników zatrudnionych w CNN, CBS i TVN?
  • Jakie kontrowersje i reakcje polityczne budzi fuzja wśród różnych środowisk politycznych w USA?
  • Jakie kroki podejmie Paramount w kwestii uzyskania zgody polskiego rządu na przejęcie TVN?

Ten serial trwał już od miesięcy, a jego zakończenie miało być łatwe do przewidzenia. Nagle - oficjalnie za sprawą dodatkowego 1 dol. za akcję - coś się stało. Jeszcze w środę zarząd medialno-rozrywkowego koncernu Warner Bros. Discovery, w Polsce właściciel TVN, rekomendował akcjonariuszom poparcie fuzji ze współczesnym potentatem popkultury Zachodu - Netfliksem. W czwartek zarząd WBD przyznał, że dostał od Paramountu lepszą ofertę, dając cztery dni na jej podbicie. Ale gdy u nas wybiła północ, streamingowa platforma z Los Gatos oświadczyła, że nie dołoży ani centa i wycofała się.

W piątek David Zaslav, prezes WBD, podpisał umowę sprzedaży grupy drugiemu chętnemu: Paramount Skydance, przed którym się bronił i któremu nie ufał, a którego główni udziałowcy uważani są za forpocztę prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.

Prezes Warner Bros. Discovery David Zaslav

Prezes Warner Bros. Discovery David Zaslav

Foto: Bloomberg

I choć potrzebne są jeszcze zgody organów regulacyjnych, w tym Komisji Europejskiej, a Kalifornia pod rządami Demokratów szykuje się do blokady fuzji, to ruszyła giełda scenariuszy, co się wydarzy, gdy jednak stanie się ona faktem.

Reklama
Reklama

31 dol. i premia za opóźnienie za akcję Warner Bros. Discovery. 6 mld dol. synergii 

Zgodnie z ogłoszoną z piątku na sobotę umową, Paramount Skydance kontrolowany zaledwie od sierpnia ub.r. przez rodzinę Ellisonów, za akcję WBD zapłaci 31 dol., co daje kwotę około 77 mld dol. za wszystkie walory. A ponieważ musi wziąć na siebie też kredyty, w sumie musi zgromadzić 110 mld dol., co wywinduje wskaźnik zadłużenia Paramountu do wysokiego poziomu 4,3. Cena wygląda na bardzo wysoką: stanowi ponad 12-krotność ubiegłorocznego zysku EBITDA WBD. Jednak Paramount wyliczył korzyści (synergie) na 6 mld dol. i że po ich uwzględnieniu wskaźnik ten to 7,5-krotność prognozowanego na 2026 r. wyniku EBITDA WBD.

Kupujący, któremu szefuje David Ellison, syn Larry’ego, założyciela Oracle, zakłada, że do finalizacji przejęcia dojdzie w trzecim kwartale tego roku, ale na wypadek gdyby tak się nie stało, akcjonariuszom Warnera obiecano dodatkowe 0,25 dol. za każdy kwartał opóźnienia.

Czytaj więcej

Netflix wycofał się z wyścigu o TVN. Paramount przebił ofertę 31 dol. za akcję

Opóźnienie jest możliwe, bo właśnie podnosi się fala krytyki, ostrzegająca nie tyle przed biznesowymi, co społecznymi skutkami transakcji.

Przedwyborcza fala krytyki i obietnice Paramountu. Będzie jedna platforma streamingowa

Skutków tych nie widać w tradycyjnym suchym giełdowym komunikacie pisanym językiem rynków kapitałowych. Są w nim natomiast obietnice, które mogą uspokoić część interesariuszy. Na przykład sieci kin. Zgodnie z komunikatem powstanie dostawca rozrywki nowej generacji, produkujący 30 filmów kinowych rocznie, przestrzegający zasady, że nie będą one trafiać na platformy wideo na żądanie wcześniej niż po 45 dniach. Gigant ma zachować oba konkurujące do tej pory studia hollywoodzkie, inwestować w nie i w rozwój biznesu streamingowego. Przy czym platformy HBO Max, Paramount+, SkyShowtime, Pluto mają zostać połączone w jedną. 

Przejęcie WBD - właściciela nie tylko platformy streamingowej HBO Max czy popularnych marek telewizyjnych Eurosport i Discovery, ale też jednej z głównych stacji informacyjnych w USA - CNN - zbiera głosy krytyki.  

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Paramount przejmuje Warner Bros. Discovery za 110 mld dolarów. Jest umowa

Gdy bliżej fuzji z WBD był Netflix (dawał 27,75 dol. za akcję firmy bez tradycyjnego biznesu telewizyjnego), to zbierał cięgi od filmowców z Hollywood, giełdowych inwestorów i odbierał sygnały niezadowolenia od Republikanów: senatorów i prezydenta USA, Donalda Trumpa. Gdy szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Paramount, protestują Demokraci (najgłośniej władze Kalifornii), obrońcy pluralizmu i wartości liberalnych, ale też twórcy w Hollywood.

Demokraci na wojnie z Paramount. Opinie: po wyborach do Kongresu klimat może się zmienić 

A ponieważ w USA w tym roku odbywają się połówkowe (w środku kadencji prezydenta) wybory do parlamentu - zanosi się na dłuższą wymianę ciosów. To dlatego w Paramount mówi się dziś o wygranej w bitwie, ale nie w wojnie.

Jednym z przeciwników przejęcia WBD jest prokurator generalny stanu Kalifornia Rob Bonta. W piątek napisał on na dawnym Twitterze (X) „transakcja nie jest jeszcze sfinalizowana. Te dwie hollywoodzkie potęgi nie przeszły jeszcze kontroli regulacyjnej - kalifornijski Departament Sprawiedliwości prowadzi dochodzenie, a my zamierzamy przeprowadzić dokładną kontrolę”. Kilka dni wcześniej zapowiedział, że jego biuro sprawdzi każdą transakcję dotyczącą Warner Bros. Argumentował, że „przemysł filmowy to nie tylko sektor o historycznym znaczeniu dla stanu, ale także sektor krytyczny dla gospodarki Kalifornii i życia codziennego wielu Amerykanów”.

Senatorka z Massachusetts Elizabeth Warren nazwała transakcję „katastrofą antymonopolową”. - Kilku powiązanych z Trumpem miliarderów chce przejąć kontrolę nad tym, co oglądacie i zażądać dowolnej ceny - komentowała.

Czytaj więcej

Kalifornia zablokuje przejęcie Warner Bros. przez Paramount? Będzie „bezkompromisowa”
Reklama
Reklama

Te słowa padają na chwilę przed zaplanowanymi na listopad wyborami do Kongresu USA. Poprzedzą je prawybory, które jak podaje U.S. Vote Foundation, odbywać się będą w różnych terminach. W Kalifornii - 2 czerwca.

Ze względu na te wybory - wskazuje prof. Tadeusz Kowalski, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji - w transakcji Paramount/WBD jeszcze wiele może się zdarzyć. - Nie spodziewałbym się, że zostanie sfinalizowana szybko, a po wyborach w USA klimat polityczny może się zmienić - mówi Tadeusz Kowalski. Nie on jeden zwraca na to uwagę.

Co czeka CNN, CBS i TVN? Braun: Trump nie zwolni Kraśki. 

W USA zaczęły się już spekulacje, ile osób w obu koncernach straci pracę (w sumie zatrudniają około 50 tys.). Cięć obawiać mają się m.in. dziennikarze pracujący dla telewizji CNN i CBS, które mogą znaleźć się pod jednym dachem. To samo dzieje się w Polsce.

Przed weekendem przez platformę X przetoczyła się fala komentarzy, że i dziennikarze TVN powinni zacząć szukać pracy. Wirtualna Polska napisała, że pracownicy stacji o niczym innym nie mówią. Oko.Press pisze, że historia przejęcia WBD to „nie jest historia o cenie za akcję, tylko test tego, kto kontroluje pamięć, narrację i informację w epoce radykalnej politycznej polaryzacji”. Oba serwisy wspomniały o zmianach personalnych i w programach CBS po przejęciu Paramountu przez Skydance.

Eksperci studzą te obawy. - Wielomiliardowych transakcji nie robi się po to, aby niszczyć to, co się przejmuje - uważa prof. Tadeusz Kowalski. I wskazuje, że wyniki finansowe stacji kierowanej przez Katarzynę Kieli są dobre, a koncesja na nadawanie TVN wygasa po 2030 r.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Inwestor-aktywista wtrąca się do przejęcia Warner Bros. Discovery

Dr Juliusz Braun, b. szef KRRiT i b. prezes TVP, jest zdania, że za wcześnie na kasandryczne wizje. - Dziennikarze TVN nie powinni szukać nowej pracy. Oczywiście, w każdej tak dużej transakcji, szczególnie na rynku mediów, istotne są czynniki polityczne. Ale to nie jest tak, że Trump każe zwolnić Kraśkę - tłumaczy Juliusz Braun.  Dodaje, że do finalizacji transakcji jeszcze jest daleko. Piotr Kraśko prowadzi programy informacyjne i relacjonuje ważne wydarzenia polityczne w TVN. 

- Mamy do czynienia z ogromnymi koncernami. To nie jest tak, że jednego dnia Paramount kupi, a następnego zrobi „porządek”. Myślę, że pierwsze decyzje, które będą zapadały po transakcji będą miały charakter globalny, a TVN będzie dość daleko na liście pod względem priorytetów. W Ameryce w przypadku takiego podmiotu liczą się finanse i pozycja na rynku - dodaje. - Trumpowi pewnie łatwiej kogoś zniechęcić czy zachęcić do przejęcia, ale gdy transakcja będzie dokonana, to liczyć będą się efekty działania i pierwsze sprawozdanie dla akcjonariuszy - uzupełnia.

Juliusz Braun sądzi, że przewidzieć zmiany w TVN będzie łatwiej, gdy poznamy plany Paramountu wobec polskiego rynku i segmentu telewizji tradycyjnej. - Paramount dziś kupuje wszystko, ale czy wszystko będzie chciał zachować, tego nie wiemy - mówi Braun. – A od strony politycznej, nie wiemy jak będzie wyglądać sytuacja polityczna w USA za kilka miesięcy - wskazuje odnosząc się do zbliżających się wyborów.

Główna siedziba TVN przy ul. Wiertniczej w Warszawie

Główna siedziba TVN przy ul. Wiertniczej w Warszawie

Foto: Wikimedia Commons, Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Poland license, fot. Adrian grycuk

Reklama
Reklama

Żaden z nich nie spodziewa się dużych zmian w formacie i ramówce TVN, choć Tadeusz Kowalski nie wyklucza zmian akcentów, czyli czasu i sposobu, w jaki stacja może relacjonować wydarzenia w USA.

Natomiast cytowany przez PAP dr Krzysztof Grzegorzewski, medioznawca z Uniwersytetu Łódzkiego, jest zdania, że transakcja będzie miała wpływ na TVN, a najbardziej na TVN24. - Ewentualne zmiany poszłyby w kierunku umownie określanym jako konserwatywno-prawicowy, choć ich dokładnego kształtu i tempa nie sposób na razie przewidzieć - powiedział Grzegorzewski.

Paramount wystąpi do rządu o zgodę na przejęcie TVN. Czy to coś zmieni? 

Obawy o losy TVN pojawiają się kolejny raz w ciągu kilku lat. W 2024 r., gdy stacja ta była oficjalnie na sprzedaż, premier Donald Tusk ogłosił wpisanie komercyjnych telewizji (także Polsatu) na listę spółek pod ochroną. Teraz rząd może na mocy ustawy o ochronie inwestycji z 2015 r.  zastosować weto w przypadku zmian właścicielskich w tych telewizjach.

Co do tego, czy Paramount nie ma wyjścia i musi wystąpić o taką zgodę, opinie są podzielone. Braun wskazuje, że przecież formalnie nie zmieni się bezpośredni właściciel TVN, a właściciel właściciela. Jednak od osób znających kulisy sprawy słyszymy, że koncern nie będzie szukał wymówek i wystąpi o zgodę na przejęcie TVN. Pytanie, czy polski rząd będzie mógł odmówić?

Czytaj więcej

Szef Netfliksa w ogniu pytań senackiej komisji w sprawie umowy z Warner Bros.
Reklama
Reklama

- Trzeba pamiętać, że ustawa o ochronie inwestycji nie była jeszcze nigdy wykorzystana na rynku medialnym, więc nie ma żadnych z nią doświadczeń - komentuje Juliusz Braun.

Tadeusz Kowalski wskazuje, że weto musi mieć powód i pokazuje, co stanowiło problem w wypadku decyzji podejmowanych przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji.

- Już przy okazji poprzednich zmian właścicielskich w grupach obejmujących TVN, czy przy procedurze przyznawania koncesji TVN24, okazywało się, że KRRiT nie ma wystarczających podstaw prawnych do uzyskania informacji np. o tzw. beneficjencie rzeczywistym, gdy struktura spółek tego typu jest wielopoziomowa. Rząd też stanie przed koniecznością uzasadnienia takiej decyzji - mówi Tadeusz Kowalski.

Więcej szczegółów nt. transakcji Paramount/WBD można spodziewać się w poniedziałek. Zwołana została telekonferencja w tej sprawie. 

Media
Paramount przejmuje Warner Bros. Discovery za 110 mld dolarów. Jest umowa
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Media
Kalifornia zablokuje przejęcie Warner Bros. przez Paramount? Będzie „bezkompromisowa”
Media
Netflix wycofał się z wyścigu o TVN. Paramount przebił ofertę 31 dol. za akcję
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Media
Jest nowa oferta Paramountu na właściciela TVN. Co zrobi Netflix?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama