Podwyższenie kapitału pokazało, że były prezydent USA ma wciąż dużą zdolność przyciągania silnego wsparcia finansowego dzięki jego osobistej i politycznej marce. Donald Trump pracuje nad uruchomieniem aplikacji społecznościowej o nazwie TRUTH Social – informuje Reuters. Aplikacja zostanie zaprezentowana za kilka tygodni. Pierwotnie wersja beta "Truth Social" miała ruszyć w listopadzie 2021 roku. Najprawdopodobniej zostanie uruchomiona na początku 2022 roku.

Digital World Acquisition Corp, która ma wprowadzić Trump Media & Technology Group Corp. na giełdę, poinformowała, że będzie partycypować w przedsięwzięciu sumą 293 mln dolarów, podwyższa kapitał nowej spółki Trumpa do 1,25 miliarda dolarów.

Czytaj więcej

Sieć społecznościowa Trumpa na razie porażką, ale już zarobił miliardy

Agencja Reutera pisze, że nie dostała odpowiedzi na pytanie kto jest wśród inwestorów strategicznych nowego przedsięwzięcia byłego prezydenta, co przy debiutach giełdowych jest „bardzo niespotykane”. W oświadczeniu Trump Media i Digital World napisał, że pieniądze pochodzą od „zróżnicowanej grupy inwestorów instytucjonalnych”.

Spółka Digital World Acquisition Corp to tzw. SPAC, czyli specjalna firma akwizycyjna. Takie spółki są tworzone, aby pozyskać kapitał w drodze pierwszej oferty publicznej, celem akwizycji innej istniejącej i działającej spółki.

Nowy portal społecznościowy ma być platformą do komunikacji Donalda Trumpa, który został zablokowany przez takie platformy mediów społecznościowych Facebook, Twitter i Youtube na początku tego roku po tym, jak tłum jego zwolenników wtargnął na Kapitol. Trump miał na Twitterze 89 mln obserwujących.

Digital World, która weszło na giełdę w październiku z wyceną 875 milionów dolarów, jest obecnie wyceniane na prawie 4 miliardy dolarów w oparciu o cenę akcji. Zwolennicy Trumpa i daytraderzy chętnie kupowali akcje firmy podczas debiutu.

Czytaj więcej

Donald Trump uruchamia własny serwis społecznościowy

Jednak wiele firm z Wall Street, takich jak fundusze inwestycyjne i firmy private equity, odrzuciło możliwość zainwestowania. Wśród inwestorów, którzy wzięli udział, były fundusze hedgingowe, biura rodzinne (zajmujące się administrowaniem majątkiem bogatych osób oraz ich rodziny) i osoby fizyczne o wysokiej wartości netto, podał Reuters.

Niektórzy inwestorzy z Wall Street nie chcą by ich inwestycje łączono z Trumpem, który został zablokowany na dużych platformach społecznościowych po ataku jego zwolenników na Kapitol. Atak został oparty na bezpodstawnych twierdzeniach o powszechnym oszustwie w zeszłorocznych wyborach prezydenckich. Twierdzenia te rozpowszechniał także sam Donald Trump.

Transakcja wiąże się również z ryzykiem regulacyjnym. Senator Elizabeth Warren poprosiła w zeszłym miesiącu przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych i Giełd Gary'ego Genslera o zbadanie planowanej fuzji pod kątem potencjalnych naruszeń przepisów dotyczących papierów wartościowych i ujawniania informacji. SEC odmówiła komentarza na temat tego, czy planuje jakiekolwiek działania.

Po tym jak Donald Trump przegrał batalie o drugą kadencję, wielokrotnie sugerował, że może zechce ubiegać się o prezydenturę w 2024 roku.