Powodem wprowadzania przyjaznych dla środowiska rozwiązań w dużych wydawnictwach na świecie są – przynajmniej częściowo – oczekiwania czytelników. Z badań przeprowadzonych przez wydawnictwo Hearst Corporation wynika, że 43 proc. jego czytelników zadeklarowało gotowość kupowania magazynu wydawanego na ekologicznym papierze, a 39 proc. deklaruje, że są gotowi płacić za gazetę więcej, jeśli powodem podwyżki będzie większe poszanowanie środowiska.

[srodtytul]Wymierne korzyści[/srodtytul]

Wydawcy nie inwestują jednak w proekologiczne technologie tylko dla czytelników. Coraz więcej firm dostrzega w ekologicznych rozwiązaniach korzyści finansowe – wynika z najnowszego raportu Światowego Stowarzyszenia Gazet (WAN) o ekoredakcjach. Jedno z największych rozrywkowo-medialnych imperiów koncern News Corp. Ruperta Murdocha od dawna korzysta np. ze specjalnej metodologii do wyliczania, ile emituje dwutlenku węgla.

Według Rachel Webber, dyrektor inicjatyw energetycznych w News Corp., takie działania służą nie tylko podnoszeniu efektywności, ale i cięciu kosztów. News Corp. już ogłosił, że będzie przedsiębiorstwem neutralnym, jeśli chodzi o poziom emisji CO[sub]2[/sub], do końca tego roku (spółka zależna News Corp. International już osiągnęła taki status, bo w 70 proc. korzysta z energii hydroelektrycznej). Imperium Murdocha oszczędza też dzięki wykorzystywaniu samochodów z napędem hybrydowym – w trakcie wymiany jest 209 pojazdów, dzięki czemu firma zaoszczędzi 369 tys. dol.

[srodtytul]Oszczędne drukowanie[/srodtytul]

Na nowej energooszczędnej drukarni w brytyjskim Brox-bourne oszczędza również wchodzący w skład koncernu News International wydawca „The Times” czy „The Sun”.

[wyimek][srodtytul]39 proc.[/srodtytul] czytelników byłoby skłonnych zapłacić więcej za gazety wydrukowane z poszanowaniem środowiska[/wyimek]

Choć drukarnia większa od 20 boisk piłkarskich kosztowała Murdocha 650 mln funtów, już przyniosła oszczędności rzędu 250 mln funtów.

Ostrą politykę proekologiczną wprowadził swojemu zespołowi także wydawca „The Irish Times” przy okazji przenosin do nowej siedziby: obejmuje ona działania znane z każdego biura: wyłączanie niepotrzebnych świateł czy wykorzystywanie już raz użytego papieru do drukarek. – Największym problemem jest dział IT, bo to on zużywa najwięcej energii – zauważa Susan Cody, menedżer ds. planowania strategicznego w „The Irish Times”.

Autopromocja
Podwajamy subskrypcje

Kup kwartalną e‑prenumeratę, a my przedłużymy okres Twojej subskrypcji

KUP TERAZ

[srodtytul]Ekologiczne e-gazety[/srodtytul]

Z marnotrawstwem energii walczy też wydawca litewskiego dziennika „Verslo Zinios” należącego do Bonniera. – Żeby zlikwidować niepotrzebne zużycie energii, zainstalowaliśmy więcej wyłączników światła, wprowadziliśmy też systemy, które gaszą światła, gdy nikogo nie ma w pomieszczeniu, co jest ważne w dużych salach – przekonuje w raporcie WAN Rolandas Barysas, redaktor naczelny pisma.

Wydawcy mogą też być bardziej ekologiczni w samym procesie produkcji i utylizowaniu gazet, których druk zdecydowanie bardziej uderza w środowisko niż ich wersje elektroniczne (jak wyliczyło Centrum Zrównoważonej Communikacji KTH, w Europie korzystanie z sieci i e-papieru powoduje mniejszą emisję dwutlenku węgla niż wyprodukowanie papierowej gazety).

Jak podał w swoich badaniach Hearst, za oceanem aż 95 proc. nakładu, który nie trafił do czytelników, trafia obecnie do recyklingu. Problemem okazują się odbiorcy – tylko 20 proc. egzemplarzy przez nich przeczytanych podlega recyklingowi.

[ramka][srodtytul]Ekologia coraz ważniejsza[/srodtytul]

Dbałość o środowisko naturalne staje się bardziej istotna także w innych sektorach gospodarki. Z badań przeprowadzonych z inicjatywy Amiki Wronki wśród małych i średnich firm wynika, że 35,8 proc. z nich jest świadomych swego wpływu na środowisko naturalne, redukując potencjalne zagrożenia nawet kosztem wolniej rosnących zysków. Z drugiej strony prawie 28 proc. z nich nie bierze tego pod uwagę, twierdząc, że głównym celem firmy jest właśnie zysk. Dla 32,8 proc. zbadanych firm głównym działaniem związanym z ochroną środowiska jest segregacja odpadów. Jednak już tylko 18,3 proc. oszczędza wodę, 12,6 proc. efektywnie gospodaruje energią elektryczną, a 10,1 proc. cieplną. Popularne w Unii Europejskiej oraz USA certyfikaty ekologiczne w Polsce są zupełnie niedoceniane. 80 proc. polskich przedsiębiorców przyznaje, że ich firma nie posiada żadnych certyfikatów związanych z ekologią.

[i]—pm[/i][/ramka]

[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=m.lemanska@rp.pl]m.lemanska@rp.pl[/mail][/i]