Poglądy na temat współczesnych mężczyzn Cooper wygłaszała w czasie festiwalu literackiego w Hay-on-Wye w Walii.
- Mężczyźni płaczą cały czas w dzisiejszych czasach. Przez cały czas płaczą. I wszyscy mają brody - powiedziała autorka takich powieści jak "Riders" i "Pandora".
Następnie Cooper wspomniała o swoim "uroczym przyjacielu, homoseksualiście", który zaczął szukać partnera w internecie, po tragicznej śmierci mężczyzny, z którym był związany.
- Zaczął umawiać się na randki w internecie i powiedział, że obserwuje coś niezwykłego. Spotyka wielu żonatych mężczyzn, którzy szukają gejowskiego romansu - przekonywała.
- Czy sądzicie, że są tak przerażeni współczesnymi kobietami, że bezpieczniej jest dla nich umawiać się z przedstawicielami własnej płci? - pytała.
Wypowiedzi Cooper spotkały się z żywą reakcją internautów. "Wątpię, by był jakikolwiek mężczyzna, który zdecydowałby się na gejowski związek w rezultacie (strachu przed kobietami" - napisał jeden z użytkowników Twittera. "Urocza wiązanka seksizmu i homofobii" - ocenił inny.
Wcześniej, w czasie tego samego festiwalu literackiego, australijska pisarka i feministka, Germaine Greer, wywołała oburzenie apelując o zmniejszenie kary za gwałt stwierdzając, że "większość przypadków gwałtu to po prostu kiepski seks".
Cooper oceniając wypowiedź Greer stwierdziła, że jest ona "straszliwie mądra" i "błyskotliwa", ale jednocześnie szuka poklasku, stąd jej kontrowersyjne opinie.