Szacunki dotyczące skuteczności szczepionki oparto na podstawie 83 zakażeń koronawirusem w grupie osób, które otrzymały szczepionkę w zestawieniu ze 145 zakażeniami w grupie osób, którym podano placebo.
WHO ocenia, że tylko szczepionki, których skuteczność wynosi ponad 50 proc. są warte wykorzystania.
CureVac przekazał dane z testów klinicznych do Europejskiej Agencji Leków, która obecnie dokonuje ich analizy.
Jednocześnie CureVac informuje, że jej szczepionka - funkcjonująca pod nazwą CVnCoV - chroni w 100 proc. przed hospitalizacją i zgonem w przypadku zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 osób w wieku 18-60 lat.
Szczepionka opracowana przez CureVac powstała w oparciu o technologię mRNA - a więc taką samą jaką wykorzystano w przypadku szczepionek Pfizer/Moderna (testy wykazały jej 95-procentową skuteczność) oraz Moderna (94,1 proc. skuteczności w testach klinicznych).
W wydanym oświadczeniu dyrektor generalny firmy CureVac, Franz-Werner Haas przekonuje, że szczepionka CVnCoV "ma wysoką wartość jeśli chodzi o zdrowie publiczne" dla osób w wieku 18-60 lat i może mieć znaczenie w zarządzaniu pandemią COVID-19 i walce z dynamicznym rozprzestrzenianiem się wariantów koronawirusa SARS-CoV-2.
UE zawarła wstępną umowę na dostarczenie 405 mln dawek szczepionki CureVac, jeśli ta zostanie zatwierdzona do użycia przez EMA.