Reklama

Arabskie monarchie - numer dwa i trzy na świecie w walce z pandemią

Zjednoczone Emiraty Arabskie i Bahrajn świetnie sobie radzą w kluczowym wyścigu na globie: o zaszczepienie przeciw koronawirusowi jak największej części populacji. Wyprzedza je tylko Izrael.
Szczepienie w Dubaju

Szczepienie w Dubaju

Foto: AFP

W Zjednoczonych Emiratach pierwszą dawkę szczepionki dostało już 13 proc. mieszkańców, w Bahrajnie – prawie 6 proc. Dla porównania – w UE jest tylko pięć krajów, które przekroczyły 1 proc. (w tym jedno – Dania – 2 proc.).

Wakcyny dostają obywatele i – znacznie liczniejsi – gastarbeiterzy. W lokalnym mediach można oglądać zdjęcia setek pracowników z Indii czy Filipin, wśród których krążą pielęgniarki ze strzykawkami. W ostatni piątek i sobotę przy katedrze św. Józefa w Abu Zabi zaszczepiono 7 tys. obcokrajowców katolików. Biskup Paul Hinder, najważniejszy przedstawiciel Kościoła na Półwyspie Arabskim, oraz wielu księży są już po drugiej dawce.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama