Tegoroczna Eurowizja odbywa się w Rotterdamie. Początkowo konkurs miał się odbyć w Holandii w maju ubiegłego roku, jednak z powodu pandemii koronawirusa Europejska Unia Nadawców postanowiła odwołać wydarzenie.
O awans do finału Rafał Brzozowski rywalizował z Albanią, Serbią, Bułgarią, Mołdawią, Portugalią, Islandią, San Marino, Szwajcarią, Grecją i Finlandią - te państwa zapewniły sobie występ w sobotę.
Z konkursem pożegnali się reprezentanci Estonii, Czech, Austrii, Gruzji, Łotwy i Danii.
Brzozowski wykonał piosenkę "The Ride", która skomponowali Joakim Övrenius, Thomas Karlsson, Johan Mauritzson i Clara Rubensson. Na scenie obok piosenkarza pojawili się tancerze ze szkoły tańca Egurrola Dance Studio.
Mimo porażki, występu polskiemu reprezentantowi pogratulował prezes TVP Jacek Kurski. "Rafał, to był jeden z najlepszych występów Eurowizji 2021. Z serca Ci dziękuję. Dałeś sobie radę z niesprawiedliwym hejtem. Z podziwem obserwowałem jak wspierają Cię znajomi z branży. Takiego wzajemnego wsparcia w świecie polskiego showbiznesu dawno nie było. To dobry znak" - napisał.