Reklama

Miejskie meble wandaloodporne

Wystawa w Cieszynie: jak projektować w miejskiej przestrzeni publicznej?

Aktualizacja: 17.09.2008 11:32 Publikacja: 17.09.2008 01:21

Modułowy system siedzeń Polyline, 2008, Platform Studio dla Iker

Modułowy system siedzeń Polyline, 2008, Platform Studio dla Iker

Foto: materiały prasowe

Dzieci, rowerzyści, wysocy, niscy, na wózkach, niewidomi, rodzice pchający spacerówki z maluchami, cudzoziemcy, turyści, osoby starsze, mniejszości etniczne. Z przestrzeni publicznej, nie tylko w miastach, korzystają wszyscy.

Uświadomienie sobie tego pozwala zrozumieć, jak różnym wymaganiom musi sprostać organizacja i wyposażenie tej przestrzeni. Pete Kercher z EIDD – Europejskiego Instytutu Projektowania i Niepełnosprawności – ujął to tak: „trzeba pozwolić odmiennym ludziom żyć obok siebie”. Wszystkim zapewnić dostępność, wygodę i bezpieczeństwo.

Dla Justyny Kucharczyk, projektantki komunikacji wizualnej, poczucie bezpieczeństwa w mieście wiąże się nie tylko z brakiem zagrożenia, ale też z systemem czytelnej informacji. Przykładem dobrego systemu może być jednorodne oznakowanie ulic i instytucji w Warszawie.

Równocześnie wszystko, co znajduje się w przestrzeni publicznej, musi być wandaloodporne i trwałe. To przekłada się nie tylko na koszty produkcji i utrzymania. Uszkodzona ławka staje się zagrożeniem.

Na wystawie w zamkowej oranżerii jest około 40 ciekawych obiektów z Europy: barierki, latarnie, ogrodzenia, kosze na śmieci, antypoślizgowe płyty chodnikowe, stojaki na rowery. Okazuje się, że barierki, które stawia się przed szkołami, aby dzieci nie wybiegały na jezdnię, mogą być atrakcyjne, wesołe i nie wszędzie takie same. Również zwykła druciana siatka może być jak ażurowa serwetka. A obok ławki w parku może stać szezlong.

Reklama
Reklama

Poczucie humoru projektantów gra ważną rolę. Jak zauważyła kuratorka wystawy Katarzyna Jeżowska, „projektowanie zapobiegające przestępczości wcale nie musi przypominać o przestępczości”. Wręcz odwrotnie. Krzesło kawiarniane „Stop złodziejom” ma dwa nacięcia z przodu siedziska, które pozwalają powiesić torebkę między nogami, dzięki czemu złodziej nie ma do niej dostępu. Również klipsy Grippa przymocowane do spodu blatu barowego utrudniają kradzież torebki z krzesła w restauracji czy barze. Oba projekty powstały w ramach Design Against Crime (DAC) – Design przeciwko Przestępczości. To inicjatywa brytyjskiego rządu i UK Design Council. Warto by ją przenieść także do nas.

Jeśli nie podejmie się tego nasz rząd czy lokalne władze, to inicjatywą może się wykazać właściwie każdy. Można wziąć przykład z firmy Sweet Dreams Security (Słodkich Snów Ochrona) designera Matthiasa Arona Megyeri’ego, który dzięki rosnącej społecznej potrzebie poczucia bezpieczeństwa zrobił biznes. Ogrodzenie, którego stalowe pręty są zakończone uśmiechniętymi zwierzątkami jak z kreskówek, to jego praca. Ostre dzioby i stojące uszy zastępują groty prętów. Firma Megyeri’ego projektuje i produkuje wyłącznie przedmioty służące poprawie bezpieczeństwa, oswajające atmosferę zagrożenia.

Wystawa w Cieszynie inspiruje do zmian w otoczeniu. Można zacząć od wymuszania na władzach decyzji o remontach chodników, informowania służb miejskich o zniszczonych przystankach czy chociażby do zrywania z drzew i latarni zaśmiecających ogłoszeń.

Chodzi o to, by zniknęły z naszych miast miejsca takie, jak te zaznaczone na nagrodzonym plakacie-mapie Małgorzaty Medowskiej: Zajebana komórka, Tu masz wpierdol, Obszczane mury.

www.zamekcieszyn.pl

Wystawa czynna do 26 października

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama