Łatwiej jest pytać, niż odpowiadać?

Zależy w jakich okolicznościach. Zwykle, jeżeli wiemy, co odpowiedzieć, nie ma problemu.

To dlaczego unika pan dziennikarzy?

W tym momencie tego nie robię, więc porozmawiajmy... o Andrzeju Wolskim. On faktycznie dużo pyta.

Wraca pan dzięki niemu do telewizji?

Ta telewizja jest szczególna i projekt też. Dostałem od HBO znakomity tekst, więc się nie wahałem.

Wspólna wódka, telefon do przyjaciela, konfesjonał... Do tej pory wystarczały Polakom w rozwiązaniu problemów. Tymczasem „Bez tajemnic" pokazuje ludzi szukających pomocy u psychoterapeuty. Widz jest na to gotowy?

Nie wiem, jak wygląda u nas psychoterapia i czy jest popularna. Co do alkoholu... bywa zdradliwy.

Czytaj w tygodniku "Uważam Rze" oraz na uwazamrze.pl