W sezonie wiosna/lato 2013 znana projektantka Jil Sander w ramach swojej męskiej kolekcji zaprojektowała torebkę śniadaniową za, bagatela, 185 funtów. Torba miała miała cztery wywietrzniki i bardzo porządną stebnówkę, co nie zmienia jednak faktu, że wykonana była z papieru, jak wszystkie inne opakowania służące do noszenia kanapek. – Ja osobiście uwielbiam tę torbę – przyznaje się Matt Majzner, stylista i choreograf pokazów mody. – Jest zupełnie niepraktyczna, a jej cena absurdalna, ale sam projekt po prostu piękny. Perfekcyjny pomysł wykorzystania formy papierowej śniadaniówki jako torby. Piękne i zabawne. A przecież taka właśnie powinna być moda.