52-letni Campbell dwa lata temu ogłosił, że zmaga się z rakiem. Muzyk przeszedł chemioterapię. Wyglądało na to, że wszystko jest w porządku. Lider Def Leppard Joe Elliott w maju tego roku, tuż przed koncertem formacji w Polsce, mówił Jackowi Nizinkiewiczowi, że "gitarzysta miał chorobę nowotworową, z którą ostatecznie wygrał".

Tymczasem Campbell ogłosił, że nastąpił nawrót jego choroby. "Jestem zasmucony faktem, że rak powrócił" - powiedział muzyk w oświadczeniu w sobotę. "Przeszkodzi mi to na jakiś czas w wykonywaniu mojej pracy" - dodał.

Def Leppard przebywa obecnie w trasie koncertowej po Ameryce Północnej. We wtorek zespół ma w planie koncert w Tampa na Florydzie.

Vivian Campbell dołączył do Def Leppard w 1992 roku. Przedtem występował m.in. z Whitesnake i Shadow King.