Reklama

Piosenka z miasta

„Nie ma cwaniaka nad warszawiaka” – śpiewa aktor Łukasz Garlicki. Ze swym Projektem Warszawiak pokazał, jak piosenka może promować miasto. Nie jest pierwszy. I nie będzie ostatni – urzędnicy miejscy zaczynają rozumieć, jak zdobyć rozgłos
Projekt Warszawiak

Projekt Warszawiak

Foto: Uważam Rze

Przed blisko 60 laty Maria Koterbska jechała na koncert do Wrocławia. Jako że pociąg nie spieszył się zbytnio, postanowiła napisać dla miasta piosenkę. Towarzyszący jej Jerzy Harald miał skomponowaną wcześniej melodię, więc praca poszła sprawnie. Oczarowana, zebrana w Hali Ludowej publiczność mogła oklaskiwać zaśpiewane – wówczas jeszcze z kartki – wersy o tym, jak „mkną po szynach niebieskie tramwaje przez wrocławskich ulic sto", a „na przystankach nucą słowiki, dźwięczy śpiewem stary park/przez Sępolno, Zalesie i Krzyki niesie melodię wrocławski wiatr".

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama