Dwa lata przerwy

-  Wydam nową piosenkę jeszcze przed końcem roku - powiedziała francuskiej stacji NRJ wokalistka, o której jeszcze niedawno spekulowano, że zniknie z muzycznej sceny, po tym jak na początku roku zdobyła aż 6 Grammy za album "21".

Nie spodziewajmy się jednak szybko trzeciej płyty. - Gdybym układała albumy z cudzych piosenek, nowy byłby gotowy w następnym tygodniu - zapewnia. -  Ponieważ jednak, jestem autorką i kompozytorką, potrzebuję więcej czasu. Pomiędzy wydaniem mojego debiutanckiego i drugiego krążka upłynęły dwa lata. Chcę mieć podobną przerwę przed premierą trzeciego.

Artystka oświadczyła, że nie planuje powtórzenia spektakularnego sukcesu "21".

- Na pewno nie będę czuła w studio presji, by nagrać kolejny tak duży bestseller, ponieważ jest to po prostu niemożliwe - oznajmiła. - Takie rzeczy zdarzają się niezwykle rzadko.

Adele na mieście

A już 5 czerwca amerykańska stacja NBC nada pierwszy obszerny, aż godzinny, wywiad z brytyjską gwiazdą. Przeprowadził go Matt Lauer, który odwiedził wokalistkę w jej domu. Fani zobaczą 24-letnią gwiazdę w wieczorowej sukni, z imponującym kokiem, na tle fortepianu.

Będzie wspominać błyskawicznie rozpoczętą karierę. Opowie o rozstaniu z poprzednim chłopakiem, które zaowocowało nagraniem "21". Ujawni przeżycia nocy poprzedzającej galą Grammy... spędzoną w towarzystwie Eltona Johna. Zdradzi też szczegóły swoich wypraw w miasto.

Rozmowa będzie ilustrowana występem w Royal Albert Hall, znanym do tej pory wyłącznie z DVD. Po raz pierwszy zobaczymy w telewizji wykonanie piosenek "Hometown Glory," "I'll Be Waiting," "Set Fire to the Rain," "Chasing Pavements," "Someone Like You" i "Rolling in the Deep." Do dziś płyta "21" sprzedała się na całym świecie w ponad 20 milionach egzemplarzy, po raz pierwszy od lat ożywiając podupadającą sprzedaż płyt kompaktowych w Ameryce i Wielkiej Brytanii.