W dniu otwarcia organizatorzy zapraszają na pokaz filmu „Zimowy sen" w reżyserii Nuriego  Bilge Ceylana. Zdobył on Złotą Palmę na festiwalu w Cannes.

Na pytanie, czym tegoroczny festiwal będzie się różnił od poprzednich edycji, dyrektor artystyczna Grażyna Torbicka mówi :

– Nie było powodu, żeby dokonywać zmian w zasadniczej strukturze, w poprzednich latach widzowie bardzo dobrze nas oceniali. Ale jeśli miałabym wskazać, co charakteryzuje obecną edycję, wymieniłabym trzy portrety silnych kobiet reżyserek – zarówno w sensie osobowości, jak i kreatywności.

Pierwsza z nich to Włoszka Lina Wertmüller, której trzy filmy z lat 60. festiwal pokaże w wersji odrestaurowanej, m.in. głośną „Miłość i anarchię". Mają w sobie nieco klimatu neorealizmu, ale i wiele cech kina Federica Felliniego, zresztą Wertmüller zaczynała jako jego asystentka.

Druga reżyserka – Finka Pirko Honkasalo – jest przede wszystkim dokumentalistką. Zaproponujemy trzy bardzo różne jej historie opowiadające o owładnięciu człowieka przez diabła – opowiada „Rz" Grażyna Torbicka. –  No i jest trzecia kobieta,  Małgośka Szumowska, i jej wszystkie nakręcone dotąd filmy – także dokumentalne i studenckie, które, mam nadzieję, pokażą, jak postępuje jej artystyczny rozwój.

Na Dwóch Brzegach co roku odbywa się wiele spotkań z twórcami, tak też będzie i tym razem. Do cyklu „Lekcja kina" zaproszono nagrodzonego Oscarem scenografa Allana Starskiego i Jana Kantego Pawluśkiewicza, kompozytora wystawianych w Kazimierzu „Nieszporów ludźmierskich", a także muzyki filmowej, w tym ścieżki dźwiękowej do „Papuszy". Będzie okazja, by poznać Pawła Pawlikowskiego, reżysera obsypywanej nagrodami „Idy". Z widzami spotka się także Andrzej Chyra, a jego filmowe role zostały ułożone w interesującej retrospektywie.

– Bardzo się cieszę, że uda nam się też pokazać najnowszy obraz Volkera Schlöndorffa „Dyplomacja", przebój tegorocznego Berlinale – dodaje Grażyna Torbicka. – Będzie to jedyny pokaz tego filmu w Polsce. Opowiada o kameralnym spotkaniu niemieckiego generała ze szwedzkim konsulem w Paryżu, tuż przed kapitulacją Niemiec. Dialog, mistrzowskie aktorstwo i reżyseria stanowią o wartości filmu.

Specjalnie uhonorowany zostanie zmarły w tym roku Tadeusz Różewicz. Przypomniane będą jego dramaty zrealizowane w Teatrze Telewizji przez tak wybitnych reżyserów, jak Jerzy Grzegorzewski, Konrad Swinarski, Kazimierz Kutz, Piotr Łazarkiewicz.

Z roku na rok w czasie festiwalu odbywa się coraz więcej wernisaży wystaw – nie tylko w Kazimierzu, ale i Męćmierzu. Będzie tam można zobaczyć m.in. fotografie Tomka Sikory w Galerii na Płocie i obrazy Dariusza Milińskiego w Galerii Klimaty.

– To specyficzny sposób obcowania ze sztuką, bo to wystawy dosłownie na płocie albo w stodole – wyjaśnia Grażyna Torbicka. — Stwarza to bardzo szczególny, niecodzienny klimat.

Festiwal potrwa do 10 sierpnia i zamknie go polska premiera filmu „Kapitał ludzki" Paola Virziego.

Małgorzata Piwowar