- Tematem przewodnim tegorocznej, jubileuszowej edycji jest chaos – mówił Jan A.P. Kaczmarek na konferencji prasowej i na uroczystej gali otwarcia w Auli Uniwersytetu Adama Mickiewicza. Chaos wyraża się w wielu wymiarach w świecie, w którym żyjemy, Doświadczamy go także w naszym kraju. Nie pamiętam czasów, kiedy odczuwaliśmy go tak intensywnie. Transatlantyk jest festiwalem przedstawiającym świat za pośrednictwem filmów, muzyki i myśli, więc podejmujemy próbę zrozumienia i uporządkowania tego, co nas otacza.
Inauguracja była również wieczorem wspomnień. Transatlantyk Symphony Orchestra pod batutą Moniki Wolińskiej wykonała po raz pierwszy utwór„Interlude", skomponowany na tę uroczystość przez Jana A.P. Kaczmarka i dedykowany przyjacielowi - Janowi Kulczykowi . Publiczność wysłuchała także koncertu upamiętniającego Jamesa Hornera, zmarłego w czerwcu wybitnego amerykańskiego kompozytora muzyki filmowe. Muzyce do „Titanica", „Apolla 13" i „Avatara" towarzyszyły nastrojowe wizualizacje Karoliny Jacewicz, współgrające z piękną architekturą uniwersyteckiej auli.
Na poprzednich edycjach Transatlantyku zaprezentowano łącznie 600 filmów na ponad tysiącu pokazach kinowych i plenerowych. A gośćmi festiwalu było na nich blisko 500 twórców z Polski.
W tym roku festiwal ma znacznie skromniejszy budżet . Jan A.P. Kaczmarek nie chciał jednak na otwarciu jubileuszowej edycji, komentować wcześniejszych medialnych doniesień o możliwości przeniesienia Transatlantyku do Łodzi. Ujawnił natomiast, że wręczenie podwójnej Glocal Hero Award, przyznawanej wybitnym osobowościom „za lokalne i globalne działania kształtują oblicze współczesnego świata" odbędzie się podczas przyszłorocznej edycji festiwalu.
Obecny Festiwal trwa w Poznaniu do 14 sierpnia 2015. Program pokazów filmowych jest różnorodny. Obejmuje filmy prezentowane w kilkunastu sekcjach tematycznych, m.in.: Panorama, DOCS, Niezależni, Sacrum, EKO, Konfrontacje, Sezon, Oscary 2015, Sport, Dziecięcy Klub Filmowy, Kino Trzeciego Wieku. Do kinowych hitów festiwalu należy „Dheepan" Jacquesa Audiarda, laureata Złotej Palmy tegorocznego festiwalu w Cannes, który w Poznaniu zaczyna europejskie pokazy. Film opowiada historię bojownika Tamilskich Tygrysów, zmuszonego do ucieczki z rodzinnej Sri Lanki.
Polską premierę mają na Transatlantyku również takie obrazy, jak brawurowy western „Slow West" Johna Macleana, największe zaskoczenie festiwalu Sundance, czy „Kryptonim U.N.C.L.E." - najnowszy film Guy'a Ritchie'ego. Zobaczymy też „Syna Szawła", nagrodzonego w Cannes, nominowanego do Oscara „Timbuktu", „Intruza" Magnusa von Horna, nagrodzonego w Cannes oraz „45 lat" z Charlotte Rampling i Tomem Courtenay'em, docenionymi na tegorocznym Berlinale.
Festiwalowe seanse trwają przez osiem dni w kilku miejscach - w Multikinie 51, Kinie Muza, Nowym Kinie Pałacowym oraz Kinie Rialto. Można je też oglądać na plenerowych seansach Mobilnego Kina Škody (jego pokazy zainaugurował „Marzyciel" z muzyką Jana A.P. Kaczmarka) i Kina Łóżkowego na Placu Wolności. Specjalną atrakcją jest jak zwykle Kino Kulinarne
Wśród festiwalowych gości, uczestniczących w spotkaniach z publicznością, jest m.in. Joe Pantoliano zaliczany do grona najlepszych aktorów charakterystycznych, znany m.in. z „Matrixa", „Ściganego" czy „Rodziny Soprano"; scenarzysta i reżyser Shem Bitterman, czy reżyser Magnus von Horn. Master Classes prowadzą znani polscy i zagraniczni twórcy. W programie nie brakuje Talking Piano, czyli rozmów z kompozytorami muzyki filmowej - Johnem Debney'em i Curtem Sobelem, prowadzone przez dziennikarza muzycznego Tima Burdena .
Otwarte przesłuchania uczestników dwóch konkursów kompozytorskich odbędą się w środę i czwartek. Laureatów Transatlantyk Instant Composition Contest (konkursu natychmiastowej improwizacji) oraz Transatlantyk Film Music Competition poznamy na gali zamknięcia festiwalu.