Piosenkarza zatrzymała policja w Brodnicy, wezwana przez jednego z członków jego rodziny.

Rynkowski stał przed domem z bronią i groził, że jej użyje. Był pod wpływem alkoholu.

Na miejsce zdarzenia udali się policyjni negocjatorzy i pogotowie, ale po kilku minutach rozmowy piosenkarz uspokoił się i oddał broń policjantom.

Został przewieziony do izby wytrzeźwień. Najprawdopodobniej jeszcze dziś zostanie przesłuchany.

Jak poinformowała policja pistolet piosenkarza, na który ma on pozwolenie, był naładowany ostrą amunicją. Przyczyną zajścia mają być problemy rodzinne Rynkowskiego.

Sprawę bada policja.