Armia Indii podała, że wysocy przedstawiciele chińskiej i indyjskiej armii spotykają się obecnie, by doprowadzić do rozładowania napięcia.
Według indyjskiej armii starcie skutkowało ofiarami po obu stronach. O ofiarach po stronie chińskiej informuje też redaktor naczelny "Global Times". "W oparciu o to, co wiem, chińska strona poniosła straty w starciu fizycznym w dolinie Galwan" - napisał Hu Xijin na Twitterze.
Chiński MSZ wezwał Indie do nie podejmowania jednostronnych działań. Rzeczniczka MSZ Chin poinformowała, że doszło do "poważnego naruszenia konsensusu osiągniętego przez oba kraje na pograniczu, gdy indyjscy żołnierze sprowokowali i zaatakowali chiński personel, co poskutkowało poważnym "fizycznym starciem".
Napięcie w regionie między stacjonującymi tam żołnierzami z Indii i Chin utrzymuje się od kilku tygodni. Granica Indii z Chnami liczy ok. 3500 km i w wielu jej fragmentach - zwłaszcza w regionie Himalajów - Chiny i Indie przedstawiają wzajemne roszczenia terytorialne.