Reklama

Apelacja w sprawie kardiochirurga Mirosława G.

Stołeczna prokuratura nie zgadza się z częścią wyroku sądu w sprawie kardiochirurga Mirosława G. i złożyła apelację w tej sprawie.

Aktualizacja: 19.08.2013 13:47 Publikacja: 19.08.2013 13:35

Pierwszy proces Mirosława G.

Pierwszy proces Mirosława G.

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

- Po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem wyroku, zaskarżyliśmy orzeczenie w części dotyczącej oskarżonego Mirosława G. w zakresie dziesięciu  czynów dotyczących  przyjmowania korzyści majątkowej od pacjentów – mówi Dariusz Ślepokura, rzecznik stołecznej prokuratury. Dodaje, że zaskarżono także wyroki dotyczące trzech pacjentów doktora  G. - Janiny P., Henryka J. oraz Jadwigi J.,którzy wręczali mu korzyści majątkowe.

- Naszym zdaniem w wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w zakresie tych dziesięciu zaskarżonych czynów został niewłaściwe oceniony materiał dowodowy. Sąd uznał, że jest niejednoznaczny kiedy naszym zdaniem ten materiał jest pełny i wystarcza do skazania Mirosława G. i trójki jego pacjentów za te czyny – mówi prok. Ślepokura. – Dlatego chcemy, by wyrok w tym zakresie został uchylony i przekazany do ponownego rozpatrzenia przez sąd pierwszej instancji.

W styczniu  tego roku po czterech latach procesu zapadł wyrok w jednej z najgłośniejszych spraw korupcyjnych ostatnich lat. Znany lekarz dr Mirosław G., były ordynator kardiochirurgii szpitala MSWiA w Warszawie, liczący się w medycznym świecie, został skazany za przyjmowanie korzyści majątkowych.

Mimo zapewnień dr. G. oraz obrony wielu środowisk sąd uznał, że przyjął od pacjentów łącznie ponad 17 690 zł łapówek. I skazał go na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, oraz 72 tys. zł grzywny i zwrot łapówek przyjętych od pacjentów.  – Dr Mirosław G. nie miał prawa przyjmować korzyści majątkowej, a jej przyjęcie należy uznać jako nienależne i niegodziwe – stwierdził sędzia Igor Tuleya z Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów.

Jednak z ponad połowy – bo 23 spośród 42 zarzutów, w tym mobbingu i molestowania seksualnego – kardiochirurg został uniewinniony.  – Zakaz palenia na oddziale, usunięcie telewizora z dyżurki lekarzy, przestrzeganie higieny, znajomość procedur medycznych, posiadanie na wyrywki aktualnych informacji na temat stanu zdrowia leczonych pacjentów – trudno to wszystko zakwalifikować jako znęcanie się nad pracownikami – stwierdził sąd.

Reklama
Reklama

Prokuratura zaskarżyła tylko część wyroku. - W pozostałej części, w szczególności w zakresie dziewiętnastu czynów za które Mirosław G. został skazany na karę łączną roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby dwóch lat, oraz karę grzywny  w wymiarze 360 stawek dziennych po 200 złotych każda, uznajemy wyrok za słuszny – mówi prok. Ślepokura.

Termin apelacji nie został zjeszcze wyznaczony.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Kraj
„Rzecz w tym”: PiS gubi radykalizacja? Kulisy wojny o duszę prawicy
Kraj
Lotnisko Chopina bije rekordy. Pasażerowie szturmują bramki, a port szykuje się do rozbudowy
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama