Małopolska kurator oświaty Barbara Nowak w oświadczeniu zareagowała na list krakowskich nauczycieli, opublikowany przez jednego z nich, Macieja Miłkowskiego, w mediach społecznościowych, zatytułowanego "Krakowscy nauczyciele w obronie osób LGBT+".

Podpisało go 43 nauczycieli.

W liście piszą o oburzeniu rozlewającą się po Polsce falą nienawiści wobec środowiska LGBT+ i sprzeciwiają się wszelkim aktom prześladowania, stygmatyzacji i przemocy, zarówno fizycznej, jak i psychicznej, stosowanych wobec tego środowiska.

"Atakowane osoby LGBT+ nie są dla nas anonimowe. Spotykamy je w naszej codziennej pracy, jesteśmy ich rodzicami, nauczycielami, wychowawcami, opiekunami, niekiedy powiernikami. Wiemy, jak nieraz trudny jest dla nich proces dochodzenia do pełnej akceptacji samych siebie, ile konfliktów rodzinnych muszą znieść, ile lęków przezwyciężyć, z iloma niezawinionymi trudnościami konfrontują się w swoim codziennym życiu" - piszą nauczyciele.

Zapewniają, że w szkołach, których pracują, osoby te "są i zawsze będą u siebie". Apelują też do nauczycieli szkół wszystkich stopni, polityków i duchownych o "aktywne i wytrwałe promowanie postaw szacunku i otwartości, o przeciwstawianie się nienawiści i wykluczeniu, o piętnowanie przemocy jako rzeczy nieakceptowanej i niedopuszczalnej".

Podkreślają też, że to od ludzi nienależących do żadnej prześladowanej mniejszości zależy, czy uda się obronić humanistyczne wartości, czy brunatna, coraz wyższa fala rozleje się po Polsce.

"W związku z Listem opublikowanym na FB przez Pana Macieja Miłkowskiego zatytułowanym „Krakowscy nauczyciele w obronie osób LGBT+” Małopolski Kurator Oświaty wyraża ogromne zaniepokojenie sytuacjami o jakich informuje autor Listu" - napisała w oświadczeniu zamieszczonym na stronie Małopolskiego Kuratorium Oświaty Barbara Nowak.

Nowak zauważa, że nigdy nie była informowana o sytuacjach, w których uczniowie LGBT są szykanowani czy "niewłaściwie traktowani".

"Małopolski Kurator Oświaty stoi na straży bezpieczeństwa wszystkich uczniów bez jakichkolwiek wyjątków. Każdy przypadek krzywdzenia uczniów rozpatruje z należytą starannością i troską. Nigdy nie różnicuje uczniów. Każdy uczeń ma  prawo do bezpiecznych warunków nauki i funkcjonowania w środowisku szkolnym" - pisze Nowak i podkreśla, że to do nauczycieli należy dbanie o bezpieczeństwo uczniów, a informowanie o tym, że nie potrafią oni tego bezpieczeństwa zapewnić, jest "bulwersujące".

Kurator dodaje, że we wspomnianym liście nauczyciele nie informują, z jakich powodów wykonują swoich obowiązków wobec uczniów ani nie wskazują przeszkód w ich wykonywaniu.

Barbara Nowak zwróciła się do autorów deklaracji o pilne wyjaśnienie problemów przez nich poruszonych za pośrednictwem dyrektorów szkół - pisze Onet.