W ponad 60 miastach Polski odbyły się w piątek protesty przeciwko wczorajszej decyzji Trybunału Konstytucyjnego, który uznał tzw. aborcję eugeniczną za sprzeczną z ustawą zasadniczą. Mimo zakazu licznych zgromadzeń na ulice wyszły tysiące ludzi.
Czytaj także:
Bosak: Jesteśmy w stanie zapewnić dzieciom śmierć bez bólu
- Uważam, że każdy człowiek ma prawo do życia, od poczęcia do śmierci - powiedział w rozmowie z RMF FM wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
- Martwi mnie, że warunki epidemiologiczne nie były zachowane na protestach ws. aborcji ze względu na uszkodzenie płodu - dodał.
- To nie jest tak, ze zabraniamy seniorom wyjść. Jakbym maił komuś radzić - można się pomodlić w domu, a nie na cmentarzu. Mogą wyjść z domu, ale wizyty na cmentarzu bym nie polecał - odpowiedział wiceminister.
Kwarantanna po kontakcie z prezydentem
Wykonany w piątek test na obecność koronawirusa dał u prezydenta Andrzeja Dudy wynik dodatni. Wczoraj prezydent pojawił się m.in. na budowie szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym i wręczył odznaczenie Idze Świątek i jej ojcu.
- Myślę, że pani Iga Świątek również będzie musiała być poddana kwarantannie - skomentował Kraska.
- Wszyscy (na Stadionie Narodowym - red.) utrzymali dystans i nosili maseczki, więc myślę, ze to ryzyko zakażenia było minimalne. Wszyscy, którzy mieli kontakt z prezydentem zostaną skierowani na testy, ponieważ bardzo nam zależy, żeby ta budowa jak najszybciej została skończona, bo tych miejsc niestety nam bardzo potrzeba - dodał.