Na pytanie czy czas pandemii, gdy potrzeba społecznej jedności, był dobrym momentem na wydanie wyroku TK w budzącej wielkie społeczne emocje kwestii, posłanka PiS - jedna z parlamentarzystek, która podpisała się pod wnioskiem do TK o zbadanie czy tzw. aborcja eugeniczna jest zgodna z konstytucją - odparła, że "czas nigdy nie zadowalałby wszystkich".

- A orzeczenie TK jest wydane zgodnie z prawem, tu nie ma żadnego błądzenia, wszystko jest wydane lege artis - dodała.

Posłanka PiS zaapelowała też, by "nie traktować konstytucji instrumentalnie" i zwróciła uwagę na wypowiedzi byłych prezesów TK, prof. Andrzeja Zolla i prof. Andrzeja Rzeplińskiego, którzy nie krytykują wyroku.

- W tej sytuacji, jeśli chodzi o przesłankę eugeniczną, artykuł 38 konstytucji mówi o ochronie życia. To życie traktujemy od poczęcia do naturalnej śmierci - zwróciła uwagę posłanka.

- Werdykt nie jest polityczny, to werdykt, w którym wygrała cywilizacja życia. Wojna kulturowa toczy się już w naszym kraju od wielu lat - mówiła posłanka PiS.

O uczestnikach protestów przeciwko wyrokowi TK posłanka PiS mówiła, że choć mają prawo protestować to jednak "powinni zostać w domu", ponieważ "jest czas pandemii".

- Ale wchodzenie do kościołów i bezczeszczenie rzeczy świętych, to jest coś czego nie robiła nawet komunistyczna bezpieka - dodała nawiązując do protestów, do jakich dochodziło w Polsce w niedzielę.

- Można protestować też w innej formie - mówiła. - Przeraża mnie wulgaryzm, tam nie ma z kim rozmawiać. Ja nie widzę możliwości zasiadania do dialogu - dodała.

- Ja kieruję się miłością do każdego człowieka, na tym powinniśmy się skupić, a nie na nienawiści - apelowała posłanka.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ