Staniszkis na antenie TVN24 wyraziła obawę, że Duda, który - jak się wyraziła - "ma w sobie rodzaj miękkości", który może przeszkadzać w sprawowaniu urzędu prezydenta w warunkach polskiej polityki, która "jest dżunglą". - Ja powiedziałabym o nim maminsynek - mówiła o Dudzie Staniszkis. Z kolei Komorowski jest, zdaniem Staniszkis, pozbawiony wizji która pozwoliłaby "w trudnej sytuacji wyciągnąć Polskę ze spirali ściągającej w dół".

Socjolog liczy, że Kukiz - który według sondaży zajmie trzecie miejsce w wyborach, w II turze poprze kandydata PiS na prezydenta. Staniszkis liczy też na to, że Kukiz przed wyborami parlamentarnymi stworzy "jakiś ruch", który skutecznie powalczy o miejsce w parlamencie, a następnie stworzy większość parlamentarną z PiS.