Pompeo w poniedziałek przyleciał do New Delhi. Towarzyszy mu sekretarz obrony, Mark Esper.

- Dziś mamy nową szansę, by dwie wielki demokracje, takie jak nasze, zbliżyły się do siebie - powiedział Pompeo przed rozmowami z szefem MSZ Indii, Subrahmanyamem Jaishankarem oraz ministrem obrony, Rajnathem Singhiem.

- Na pewno jest wiele do zrobienia. Mamy wiele do omówienia: Nasza współpraca (w walce) z pandemią, która narodziła się w Wuhan, przeciwstawianie się zagrożeniom dla bezpieczeństwa i wolności stwarzanym przez Komunistyczną Partię Chin, promowanie pokoju i stabilności w regionie - wyliczał Pompeo.

Sekretarz stanu USA w ostatnim czasie stara się umacniać sojusze w regionie Azji, by przeciwstawiać się rosnącym wpływom Chin.

Relacje między Indiami i Chinami są napięte od miesięcy - w czerwcu na pograniczu chińsko-indyjskim doszło do starcia indyjskich i chińskich żołnierzy, w których zginęło 20 żołnierzy Indii (Chiny nie podały informacji o stratach po swojej stronie).

W październiku Indie zaprosiły Australię do wspólnych ćwiczeń na morzu, wraz z marynarkami USA i Japonii.