Przełom października i listopada to czas, w którym tzw. stroisz, czyli gałęzie drzew iglastych cieszą się szczególnie dużą popularnością. Są wykorzystywane do ozdoby grobów w formie wiązanek, wieńców i innych kompozycji. Wraz z rosnącym popytem nasila się fala kradzieży z lasów.
Ruszyła ogólnopolska akcja „Stroisz 26”. Popyt na cmentarzach sprzyja kradzieżom z lasu
Leśnicy przypominają, że samowolne wycinanie i wynoszenie gałęzi z Lasów Państwowych jest nielegalne i szkodzi ekosystemowi. Nieumiejętna wycinka obdziera pnie z kory i niszczy korony młodych drzew. Tak uszkodzone w wielu przypadkach nie są w stanie się zregenerować i obumierają, co zmusza leśników do ponownego sadzenia całych fragmentów lasu.
– Las nie jest miejscem, z którego możemy dowolnie zabierać gałęzie czy inne elementy roślinności. Nawet jeśli pozyskiwany materiał wydaje się niewielki, nielegalne działania mogą powodować szkody przyrodnicze. Chcemy nie tylko wykrywać takie przypadki, ale również im zapobiegać. Dlatego apelujemy o odpowiedzialne korzystanie z zasobów lasu i wybieranie dekoracji pochodzących z legalnych źródeł – podkreśla Łukasz Przypaśniak, Główny Inspektor Straży Leśnej.
Czytaj więcej
Najnowszy ranking jakości życia w gminach wyłonił dwóch zwycięzców. Są nimi Mińsk Mazowiecki i Warszawa. Pierwszą z gmin wskazali eksperci, druga j...
Drony, fotopułapki i kontrole w punktach sprzedaży
W czasie prowadzonej od 19 do 31 października akcji „Stroisz 2026” Straż Leśna patroluje nie tylko same lasy, lecz także sprawdza legalność pochodzenia stroiszu sprzedawanego przez handlowców przy cmentarzach. Wykorzystuje do tego monitoring wizyjny oraz fotopułapki ukryte w miejscach szczególnie narażonych na proceder.
Do patrolowania dużych obszarów z powietrza używane są także drony. Do akcji w terenie ruszyły również wspólne patrole Straży Leśnej z funkcjonariuszami policji.
Nielegalny stroisz. Czym grozi złamanie prawa?
Za nielegalne pozyskiwanie stroiszu grożą mandaty nawet do 500 zł. W poważniejszych przypadkach sprawa może również zostać skierowana do sądu, a wtedy grzywna wyniesie nawet do 5000 zł.
Legalny stroisz pozyskiwany jest m.in. ze specjalistycznych plantacji lub w trakcie planowych zabiegów pielęgnacyjnych prowadzonych przez leśników. Sprzedawcy oferujący taki towar posiadają odpowiednie dokumenty potwierdzające jego pochodzenie.
Leśnicy zwracają się nie tylko do sprzedawców, lecz także do konsumentów. „Warto wybierać produkty pochodzące z legalnych źródeł i nie zabierać z lasu gałęzi, mchu ani innych elementów roślinności bez wymaganej zgody” – apelują Lasy Państwowe.