W czwartek Stanisław Karczewski poinformował w mediach społecznościowych, że padł ofiarą ataku. "Podczas świątecznych zakupów zostałem napadnięty, wulgarnie wyzwany, uderzony i przewrócony" - napisał na Twitterze. Polityk dodał, że agresywny napastnik wyrwał mu telefon i rzucił urządzeniem na podłogę.

"Skala agresji i nienawiści, którą sieje Donald Tusk (przewodniczący Platformy Obywatelskiej - red.) i PO jest ogromna" - ocenił Karczewski. Wyraził pogląd, że "bojówki Tuska posuwają się do najgorszych czynów".

Czytaj więcej

Najnowszy sondaż: PiS przed KO, Konfederacja wyprzedza Lewicę

Do sprawy odniosło się Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Resort podał w mediach społecznościowych, że policja zatrzymała podejrzanego o atak mężczyznę. "Trwają czynności wyjaśniające" - czytamy.

W poprzedniej kadencji Senatu Stanisław Karczewski pełnił funkcję marszałka. W wyborach z 2019 r. uzyskał reelekcję, ale walkę o fotel marszałka przegrał z Tomaszem Grodzkim (KO). Karczewski został wicemarszałkiem, zrezygnował z pełnienia tej funkcji w maju 2020 r. Karczewski zasiada w Senacie od 2005 r.