Reklama

Czarny poniedziałek na drogach

Aż dziewięć osób zginęło w wypadkach drogowych 2 maja – poinformowała policja.
Czarny poniedziałek na drogach

Foto: materiały policji

To najtragiczniejszy dzień długiego weekendu. W sumie od piątku śmierć na drogach poniosło  28 osób.

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w poniedziałek doszło do 82 wypadków, w których zginęło dziewięć osób, a 104 zostały ranne. Funkcjonariusze zatrzymali 104 pijanych kierowców.

Do najtragiczniejszego wypadku doszło wczoraj we wsi Klocek w powiecie tucholskim. Tam 37-letnia kobieta, która kierowała na drodze gruntowej peugeotem partnerem z nieustalonej przyczyny straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła prawym bokiem w przydrożny słup telegraficzny. Samochód dachował.

Na miejscu zginęła dwójka pasażerów: 59-letnia kobieta oraz o rok starszy mężczyzna. Okazało się, że kierująca peugeotem była pijana. Miała 1,5 promila w wydychanym powietrzu. Po wytrzeźwieniu zostanie przesłuchana i usłyszy zarzuty spowodowania śmiertelnego wypadku.

Do innej tragedii na drodze doszło w poniedziałkowe popołudnie na drodze z Iwina do Lubogoszczy w powiecie szczecineckim. Samochód osobowy z ogromną prędkością uderzył tam w drzewo. Kierowca, młody mężczyzna zginął na miejscu.

Reklama
Reklama

Z kolei w Magnicach na Dolnym Śląsku autobus przewożący pracowników firmy Amazon najpierw zderzył się z samochodem osobowym, a następnie wjechał w słup sygnalizacji świetlnej. Z 30 osób, które jechały autobusem, jedna została ranna.

W czasie tego długiego weekendu jak podaje policja doszło już do 341 wypadków, w których zginęło 28 osób, a 401 zostało rannych. Policja zatrzymała 1244 pijanych kierowców.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Kraj
Jak zmierzyć depresję gracza? Naukowcy stworzyli narzędzie
Kraj
Przewrót w pogodzie. Polska podzielona na dwie części
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę siedzi w głowie Jarosława Kaczyńskiego? Po co mu Przemysław Czarnek?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama