Reklama

Łódź: kolejne pobite dziecko?

Łódzka policja wyjaśnia okoliczności w jakich powstały obrażenia ciała u dwumiesięcznego chłopca. Jego rodziców zatrzymano.
Łódź: kolejne pobite dziecko?

Foto: Fotorzepa, Łukasz Solski

Dziecko przewieziono do szpitala przy ul. Spornej w Łodzi w sobotę późnym wieczorem. Rodzice powiedzieli, że synek wypadł z łóżeczka.

Lekarze stwierdzili u niemowlaka pękniętą podstawę czaszki, sińce na rączkach i na buzi. Niektóre zasinienia były stare.

Szpital powiadomił policję. Lekarze uważali bowiem, że obrażenia u dziecka mogły powstać w wyniku przemocy, a nie upadku.

Funkcjonariusze zatrzymali wczoraj rodziców dziecka. Dziś będą oni przesłuchiwani. Na razie nie wiadomo, czy i jakie zarzuty usłyszą.

Tydzień temu do bydgoskiego szpitala trafiła czteromiesięczna Oliwka. Miała poważne obrażenia głowy. Rodzice twierdzili, że to starsza siostra uderzyła dziewczynkę w głowę plastikowym kubkiem.

Reklama
Reklama

Jednak lekarze to wykluczyli. Później ojciec przyznał, że "dziecko wypadło mu z rąk". Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała dziecka i narażenia go na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. Trafił do aresztu na trzy miesiące.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Kraj
Weekend pod znakiem słońca. Czy po nim wrócą dwucyfrowe mrozy?
Materiał Partnera
O magii spełniania marzeń
Kraj
Warszawa stała się centrum produkcji gier wideo. Jak wygląda ten rynek?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama