Reklama

Łódź: kolejne pobite dziecko?

Łódzka policja wyjaśnia okoliczności w jakich powstały obrażenia ciała u dwumiesięcznego chłopca. Jego rodziców zatrzymano.

Aktualizacja: 06.11.2016 09:52 Publikacja: 06.11.2016 09:24

Łódź: kolejne pobite dziecko?

Foto: Fotorzepa, Łukasz Solski

Dziecko przewieziono do szpitala przy ul. Spornej w Łodzi w sobotę późnym wieczorem. Rodzice powiedzieli, że synek wypadł z łóżeczka.

Lekarze stwierdzili u niemowlaka pękniętą podstawę czaszki, sińce na rączkach i na buzi. Niektóre zasinienia były stare.

Szpital powiadomił policję. Lekarze uważali bowiem, że obrażenia u dziecka mogły powstać w wyniku przemocy, a nie upadku.

Funkcjonariusze zatrzymali wczoraj rodziców dziecka. Dziś będą oni przesłuchiwani. Na razie nie wiadomo, czy i jakie zarzuty usłyszą.

Tydzień temu do bydgoskiego szpitala trafiła czteromiesięczna Oliwka. Miała poważne obrażenia głowy. Rodzice twierdzili, że to starsza siostra uderzyła dziewczynkę w głowę plastikowym kubkiem.

Reklama
Reklama

Jednak lekarze to wykluczyli. Później ojciec przyznał, że "dziecko wypadło mu z rąk". Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała dziecka i narażenia go na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia. Trafił do aresztu na trzy miesiące.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Polska 2050 na noże. Dlaczego Szymon Hołownia oddał władzę i co to oznacza dla koalicji
Kraj
Warszawa w błędnym kole odstrzałów. Apel o humanitarny przełom w sprawie dzików
Kraj
81. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz. Karol Nawrocki: za każdą wojnę trzeba po prostu zapłacić i przeprosić
Kraj
Zima paraliżuje kraj. Gołoledź, utrudnienia na kolei i lotniskach, alerty IMGW i RCB
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama