Kohut złożył zawiadomienie do prokuratury po wyemitowaniu przez TVN24 w listopadzie ubiegłego roku filmu "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza".

Z przedstawionych w nim relacji wynikało, że kardynał brał udział w tuszowaniu przypadków pedofilii wśród księży.

Kardynał Dziwisz  zaprzeczył wszystkim zarzutom.

13 listopada ubiegłego roku Kohut złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przez  hierarchę przestępstwa. Zarzucił, że kardynał wiedział o popełnianych przez księży czynów, ale aktywnie uczestniczył w ich ukrywaniu, np. podejmując decyzję o przeniesieniu duchownych do innych parafii.

Dziś krakowska Prokuratura Okręgowa odmówiła wszczęcia w tej sprawie postępowania.

Rzecznik prokuratury Janusz Hnatko oświadczył, że prokurator zapoznał się z materiałami, na które powoływał się europoseł i nie dopatrzył się podstaw do wszczęcia śledztwa.