Sekretarz stanu USA Antony Blinken przypomniał o pakcie obronnym łączącym USA i Filipiny w oświadczeniu wydanym w piątą rocznicę orzeczenia trybunału arbitrażowego, który odrzucił roszczenia Chin w rejonie Morza Południowochińskiego.

Akwen ten jest miejscem krzyżowania się roszczeń Chin, a także Sułtanatu Brunei, Malezji, Filipin, Tajwanu i Wietnamu. Pekin nie uznał orzeczenia trybunału w Hadze.

"USA podtrzymują swoją politykę z 13 lipca 2020 roku dotyczącą roszczeń w rejonie Morza Południowochińskiego" - napisał Blinken nawiązując do odrzucenia przez administrację Donalda Trumpa roszczeń Chin wobec znajdujących się w tym rejonie surowców naturalnych.

Blinken w dalszej części oświadczenia dodał, że "atak zbrojny na filipiński siły zbrojne, statki lub samoloty w rejonie Morza Południowochińskiego uruchomi artykuł IV traktatu o obronie wzajemnej zawartego między USA a Filipinami w 1951 roku.

Artykuł ten stanowi, że USA i Filipiny uznają jakikolwiek atak w rejonie Pacyfiku na jedną ze stron za groźny dla ich pokoju i bezpieczeństwa i zobowiązują się do podjęcia w takiej sytuacji działań będących reakcją na zagrożenie.

Blinken przypominał o tym układzie już wcześniej, m.in. w czasie rozmowy z szefem MSZ Filipin, 8 kwietnia.