O planowanej podróży szefa północnokoreańskiego MSZ poinformowała agencja informacyjna z Korei Północnej, KCNA.

"Washington Post" odnotowuje, że do wizyty dochodzi w czasie, gdy główni partnerzy handlowi Korei Północnej drastycznie ograniczają wymianę handlową z tym krajem. W ostatnim czasie ograniczenie handlu z Pjongjangiem zapowiedziały Singapur i Filipiny.

Zerwanie współpracy handlowej i wojskowej z Koreą Północną zapowiedział też Sudan co jest efektem działań amerykańskiej administracji zmierzającej do izolacji Korei Północnej na arenie międzynarodowej.

W przeszłości Korea Północna i kubańscy komuniści występowali już wspólnie, a łączyła ich wrogość do USA. W 1960 roku Ernesto "Che" Guevara odwiedził Koreę Północną i chwalił model państwa stworzony przez Kim Ir Sena jako "wzór drogi jaką powinna podążyć Kuba". 

W 2013 roku Panama zatrzymała okręt pod banderą Korei Północnej, który próbował przemycać broń z Kuby ukrytą pod workami z cukrem.

Amerykanów może niepokoić przede wszystkim rozszerzenie współpracy wojskowej między obydwoma państwami - Korea Północna dysponuje bronią atomową i rakietami dalekiego zasięgu. Pamięta się przy tym, że w 1963 roku próba umieszczenia na Kubie wyrzutni rakiet uzbrojonych w głowice atomowe przez ZSRR sprawiła, że świat stanął na krawędzi III wojny światowej.