Matka i dwuletnie dziecko trafili do szpitala. Jej mąż oraz drugie dziecko doznali niegroźnych obrażeń. Sprawca wypadku zbiegł z miejsca zdarzenia.

Do tragedii doszło w sobotę około godz. 19.30, na ul. Dąbkowej w Skalmierzycach pod Ostrowem Wielkopolskim.

Poboczem szła czteroosobowa rodzina: rodzice z dwójką dzieci. Nagle, z nieustalonych jeszcze przyczyn, wjechał w nich nissan.

Auto niemal zmiotło z pobocza kobietę prowadzącą wózek. Po uderzeniu w ludzi, kierowca samochodu uderzył w drzewo, po czym porzucił samochód i uciekł z miejsca zdarzenia.

Ciężko ranna została kobieta oraz dwuletnie dziecko. Przewieziono ich do szpitala. Lżejszych, obrażeń doznał ojciec i drugie dziecko.

Miejsce wypadku zabezpieczały cztery zastępy straży pożarnej w tym OSP Skalmierzyce, PSP Ostrów Wielkopolski, dwie karetki pogotowia i kilka patroli policji.

Policja zarządziła obławę na uciekiniera. Wczoraj nie udało się go zatrzymać. Za spowodowanie i ucieczkę z miejsca wypadku kierowcy nissana grozi do12 lat więzienia.