Armin Laschet, szef CDU, kandydat na następcę Angeli Merkel, mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", że Niemcy są świadome ciężaru spoczywającej na nich odpowiedzialności za napaść na Polskę i ogromu cierpień, jakie spowodowały.

- Ta odpowiedzialność także w przyszłości będzie determinowała naszą politykę wobec Polski. Kwestia reparacji została w przeszłości ostatecznie uregulowana w drodze wzajemnego porozumienia. Ciągła polityczna instrumentalizacja tych kwestii niewiele tu pomaga - mówił niemiecki polityk.

Pytany o reakcję polskiego MSZ na te słowa, Paweł Jabłoński stwierdził, że

- Pan przewodniczący Laschet, podobnie jak wielu innych niemieckich polityków, z politycznych powodów starają się przedstawić tę kwestię jako zamkniętą - mówił.

- Tymczasem, odpowiadając na najwłaściwsze pytanie: czy Niemcy zapłacili Polsce odszkodowanie wojenne  za zniszczenia wojenne i wymordowanie 6 mln obywateli, odpowiedź jest negatywna. Nic takiego nigdy nie nastąpiło, Polska nigdy nie otrzymała tych odszkodowań, nie sposób więc twierdzić, że sprawa jest zamknięta - powiedział wiceminister.

Dodał, że Polska cały czas traktuje tę sprawę jako aktualną i niezwykle ważną w stosunkach dwustronnych i za każdym razem w relacjach "z naszymi niemieckimi partnerami" konsekwentnie przypomina, że sprawa załatwiona nie jest.

Jabłoński stwierdził, że wielu niemieckich polityków podnosi najróżniejsze argumenty, powołując się na różnego rodzaju "kruczki prawne", tymczasem "jak zawsze wszystko sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy Niemcy zapłaciły Polsce za zniszczenia podczas II wojny światowej".

Dodał, że Polska konsekwentnie będzie o tym przekonywać, aż sprawa zostanie załatwiona.

Paweł Jabłoński jest zdania, że w Polsce jest wielu polityków, którzy chcą za cenę utrzymania dobrych relacji nie tylko z Niemcami, ale też z innymi państwami. - Traktują dobre relacje jako cel sam w sobie i są gotowi do rezygnowania z walki o nasze narodowe interesy, polską rację stanu - mówił wiceminister.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Pytany o to, co leży na przeszkodzie załatwienia sprawy reparacji, skoro podsumowanie strat wojennych, o czym zapewnia poseł Arkadiusz Mularczyk, jest zakończone i raport leży na biurku premiera, Jabłoński stwierdził, że zasadniczym powodem jest "odmowa, którą słyszymy z Berlina". Zapewnił jednak, że polskie MSZ nie ustanie w "wywieraniu presji na Niemcy".