Sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu przyjęła projekt ustawy potocznie nazywanej lex anty-TVN. Uwzględnione zostały tylko poprawki wprowadzone przez przedstawiciela Kukiz'15.

Marek Suski z PiS bronił proponowanych zmian. Twierdził, że jest to „uszczelnienie systemu europejskiego" i zmiana czysto gospodarcza, bo podobne przepisy obowiązują w innych krajach UE.

Propozycja ta wzbudziła ostry sprzeciw opozycji. Ich zdaniem rzeczywistym celem zmiany jest wyeliminowanie TVN z rynku medialnego.

W rozmowie z Onetem wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski nie miał wątpliwości, że projekt nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji jest wymierzony w telewizję TVN. 

- Są trzy wektory, które są niebezpieczne dla PiS. Pierwszym są wolne media, ale także niezawisłość i niezależność sędziów oraz NIK - powiedział.

- Nie mam żadnej wątpliwości, że tylko opcja atomowa ze strony Stanów Zjednoczonych, po prostu bejsbol, któremu przyłoży się PiS-owi jest w stanie zahamować ten proces (...) Nie chodzi o to, że kapitał amerykański jest nagle niepożądany w Polsce. Chodzi o to, że jest to przestrzeń, gdzie ujawnia się afery władzy i trzeba zamknąć usta wolnym mediom - dodał.

Więcej: Onet.pl