Reklama

Wolność słowa kończy się, gdy narusza godność innych

Rozmowa z prof. Barbara Kudrycka minister nauki i szkolnictwa wyższego

Aktualizacja: 03.04.2009 07:30 Publikacja: 03.04.2009 03:38

[b]RZ: Czy jakiś polityk prosił panią o interwencję w sprawie publikacji pracy magisterskiej Zyzaka?[/b]

[b]Prof. Barbara Kudrycka:[/b] Nie. To moja inicjatywa, bo rozumiem, na czym polega funkcjonowanie organów państwa, a także wolność słowa, o której tak dużo mówimy.

[b]To znaczy?[/b]

W demokratycznym państwie wolność słowa powinna być szeroko respektowana. Jednak kończy się, jeśli zaczyna szkodzić innym i narusza ich godność.

[b]Zleca więc pani kontrolę, bo praca magisterska Zyzaka naruszyła godność Lecha Wałęsy?[/b]

Reklama
Reklama

Raczej działam profilaktycznie, by w przyszłości na wszystkich uczelniach dbano o standardy przygotowania prac dyplomowych, w tym na tematy szczególnie wrażliwe. Poza tym nie zleciłam kontroli, tylko wystosowałam list do przewodniczącego Państwowej Komisji Akredytacyjnej z prośbą, aby wziął pod uwagę możliwość rozpoczęcia procedury akredytacyjnej Wydziału Historii UJ w trybie nadzwyczajnym. Kierowałam się medialnymi informacjami i opiniami historyków o tym, że mogło nastąpić naruszenie zasad metodologii i warsztatu naukowego przy przygotowywaniu pracy magisterskiej Pawła Zyzaka.

[b]Czytała pani jego książkę o Lechu Wałęsie?[/b]

Nie, i nie zamierzam tego robić. Nie wiem też, w jakim stopniu książka odzwierciedla pracę magisterską. Mogą to być dwie różne pozycje i PKA może nie stwierdzić żadnych uchybień w przygotowaniu pracy magisterskiej.

Czemu zajęła się pani akurat pracą autorstwa Zyzaka?

Powód jest prosty. Minister powinien reagować, kiedy istnieje domniemanie naruszenia standardów określonych przez państwo, w tym przypadku chodzi o standardy tworzenia prac magisterskich.

[b]Jedna książka powinna być powodem kontroli PKA na wydziale?[/b]

Reklama
Reklama

Nie książka będzie przedmiotem oceny PKA, ale jakość pisanych i bronionych prac magisterskich.

[b]Czego się pani spodziewa po tej kontroli?[/b]

Spodziewam się, że w razie stwierdzenia przez PKA jakichkolwiek uchybień Wydział Historii UJ uwzględni zalecenia komisji i podejmie starania, by standardy powstawania prac magisterskich na tak prestiżowej uczelni były zawsze respektowane.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama