Autor głośnej pracy magisterskiej na UJ, wydanej potem w formie książki „Lech Wałęsa – idea i historia. Biografia polityczna legendarnego przywódcy „Solidarności” do 1989 r.”, pracował na stanowisku archiwisty w krakowskim IPN.
Po awanturze, jaką wywołała jego publikacja, nie przedłużono mu umowy (poprzednia skończyła się z początkiem maja).
– Teraz jestem bezrobotny, zarejestrowałem się w urzędzie pracy – mówi „Rz” Zyzak. – Nie mam co liczyć na zasiłek, bo w IPN pracowałem tylko kilka miesięcy, a nie rok.
Historyk twierdzi, że miał pracować w prywatnej szkole w Bielsku-Białej, gdzie mieszka, ale mu podziękowano.
[wyimek]Historyk pisze na blogu, że 4 czerwca jedzie na spotkania autorskie do USA[/wyimek]
– Po wydaniu biografii Wałęsy nie mam szans na zostanie nauczycielem w całej Polsce – mówi Zyzak.
Historyk skończył też technikum elektroniczne. – Będę szukał pracy w tym zawodzie, w bielskim Fiacie albo jako magazynier w supermarketach. Rok temu złożyłem tam podania, podzwonię, przypomnę się – planuje.
Paweł Zyzak żyje dziś skromnie z tantiem za książkę (wydawnictwo Arcana wydrukowało 13 tys. egzemplarzy, z czego sprzedało się 60 – 70 proc. nakładu). – Pieniądze za publikację nie są oszałamiające – zapewnia.
Jeździ za darmo na spotkania z czytelnikami. Jak zdradził w swoim blogu, 4 czerwca wyrusza do USA. „Być zaproszonym przez Polonię amerykańską na promocję swojej książki to niezwykły zaszczyt” – napisał w notce zatytułowanej dwuznacznie: „Mój własny 4 czerwca”.
Wyjazd Zyzaka do Stanów organizuje Klub Myśli Politycznej skupiający postsolidarnościową Polonię. Zaproszenie wysłał prezes klubu Marian Brokos. Paweł Zyzak w USA odbędzie kilka spotkań: pierwsze w klubie Eagles w Chicago 7 czerwca. Potem również w Nowym Jorku, Waszyngtonie i Toronto. Ma umówione spotkanie w Domu Podhalańskim i spotkanie z dziennikarzami polonijnymi.
– Będę mówił o książce, wyjaśnię niedomówienia z nią związane, ale część wykładów poświęcę również zaangażowaniu Wałęsy m.in. w Libertas – zdradza „Rz” historyk. – Jest szansa, że biografia będzie wydana również po angielsku, litewsku i niemiecku. Rozmowy na ten temat trwają.
Książka biograficzna o byłym prezydencie wywołała medialno-polityczną burzę w kraju. Lech Wałęsa czuł się publikacją urażony, zagroził nawet, że wyjedzie z Polski i odda Nagrodę Nobla.
Paweł Zyzak zamieścił w niej relacje, w tym anonimowe, mieszkańców wsi dotyczące wspomnień z czasów młodości Wałęsy. Informatorzy twierdzili, że przyszły prezydent miał nieślubne dziecko.
W książce historyk pisze też, że Lech Wałęsa miał współpracować ze Służbą Bezpieczeństwa.