Reklama

Aktorka Anna C.- K. oskarżona

Prokuratura wysłała do sądu dla Woli (Warszawa) akt oskarżenia przeciwko Annie C. - K, aktorce znanej ze spotów PO i PiS - dowiedziało się Życie Warszawy.
Aktorka Anna C. - K.

Aktorka Anna C. - K.

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Przed sądem odpowie ona za znieważenie policjanta i naruszenie jego nietykalności.

Akt oskarżenia przeciwko aktorce prokuratura wysłała do sąd 30 września. Według śledczych 6 lipca w sądzie dla Warszawy - Wola zaatakowała ona policjanta.

Aktorka przyszła do sądu, bo miała zeznawać jako świadek. Przed bramką bezpieczeństwa pracownik ochrony sądu chciał ją skontrolować. Ta odmówiła, dlatego na miejsce został wezwany funkcjonariusz policji sądowej. Mundurowy wyczuł od aktorki woń alkoholu, chciał przebadać ją alkotestem.

Właśnie wtedy kobieta miała wyzywać policjanta. - Była wulgarna i agresywna wobec funkcjonariuszy - relacjonował Marcin Szyndler, rzecznik stołecznej policji.

Pomiędzy funkcjonariuszami, a aktorką doszło do przepychanki. Kobieta uderzyła policjanta, zadrapała go długopisem. Aktorka została zatrzymana, zbadano jej trzeźwość. W wydychanym powietrzu miała ok. 1,5 promila alkoholu.

Reklama
Reklama

W dzień po incydencie kobieta powiedziała w TVN 24, że "nie zgadza się z tym co widziała na alkomacie". W wywiadzie dla Wirtualnej Polski stwierdziła, że dzień wcześniej wypiła piwo do obiadu. Kobieta usłyszała dwa zarzuty karne. Odpowie przed sądem za naruszenie nietykalności policjanta, którego uderzyła w twarz oraz znieważenie policjanta, poprzez użycie wobec niego obraźliwych określeń. Grozi za to do 3 lat więzienia. Anna C. - K. nie przyznała się do zarzucanych jej czynów. W trakcie przesłuchania złożyła - jak informuje prokuratura - obszerne wyjaśnienia. – Czułam się zaszczuta — mówiła przesłuchującym policjantom.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Kraj
„Rzecz w tym”: Orban nie tylko nie zmienił polityki wobec Rosji, ale wręcz ją zacieśnił
Kraj
Cztery ofiary pożaru na Ursynowie. Prokuratorskie śledztwo odpowie co wydarzyło się w trakcie remontu strzelnicy
Kraj
Muzeum Sztuki Nowoczesnej nie wpuści studentów za darmo. To ryzyko straty 130 mln zł
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama