Tragicznego odkrycia dokonał rano krewny, który przyszedł odwiedzić rodzinę. Znalazł on zwłoki dwóch mężczyzn oraz kobiety.

Wszystko wskazuje, że cała trójka zatruła się czadem. Strażacy, którzy byli na miejscu od razu zaobserwowali podwyższone stężenie tlenku węgla. W jednym z pomieszczeń jego poziom był aż pięciokrotnie podwyższony,

Budynek był ogrzewany piecem kaflowym oraz butlą gazową i to prawdopodobnie to butla była źródłem ulatniającego się czadu. Teraz sprawę bada policja wraz z prokuraturą.