Reklama

Ukradł przewody, wstrzymano ruch pociągów

Zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym postawili policjanci z Dębicy, mężczyźnie, który ukradł elementy trakcji kolejowej.

Aktualizacja: 16.04.2015 13:36 Publikacja: 16.04.2015 12:57

Ukradł przewody, wstrzymano ruch pociągów

Foto: ROL

Odciął przewody sterujące na odcinku blisko 200 metrów. – To były kable, ale pod niskim napięciem, dlatego złodziejowi nic się nie stało – opowiadają policjanci z Rzeszowa.

Złodziejowi zależało na miedzi ukrytej w kablach. Odcięcie części trakcji spowodowało awarię urządzeń i doszło do czasowego wstrzymania ruchu kolejowego na stacji Czarna Tarnowska, która leży na szlaku kolejowym relacji Rzeszów-Kraków.

Kolejarze musieli na tej stacji wprowadzić ręczne sterowanie. Przewoźnik oszacował, że wartość skradzionych przewodów to około 1,2 tys. zł.

Funkcjonariusze z Dębicy, którzy pracowali nad sprawą dotarli do złodzieja. To 46-letni mieszkaniec gminy Czarna.

Mundurowi przeszukali jego posesję. Znaleźli skradzione elementy trakcji. Mężczyźnie przedstawiono zarzuty sprowadzania katastrofy kolejowej , do których się przyznał.

Reklama
Reklama

Teraz mężczyźnie grozi do ośmiu lat więzienia. Policja zamierza powołać biegłego, który oceni skalę zagrożenia jaką spowodowała kradzież kabla.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę myślą Ukraińcy o Polakach, a co Polacy o Ukraińcach
Kraj
Polska 2050 na noże. Dlaczego Szymon Hołownia oddał władzę i co to oznacza dla koalicji
Kraj
Warszawa w błędnym kole odstrzałów. Apel o humanitarny przełom w sprawie dzików
Kraj
81. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz. Karol Nawrocki: za każdą wojnę trzeba po prostu zapłacić i przeprosić
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama