Ze strony "Mam prawo wiedzieć" zniknęły dziś na jakiś czas wszystkie informacje na temat listy sponsorów, jak i władz fundacji, która prowadzi portal. Zostały tylko informacje merytoryczne, dotyczące trwającej kampanii prezydenckiej. Tłumaczono to atakiem hakerskim. Część informacji już wróciła. Brakuje jednak w nich danych Zofii Komorowskiej, która jest w komisji rewizyjnej fundacji prowadzącej portal. Ze zrzutów ekranu, które były zrobione przed zniknięciem informacji wynika, że córka prezydenta zawiesiła członkostwo w organie nadzorczym, ale takich informacji nie ma w Krajowym Rejestrze Sądowym.
Informację o tym znaleźli internauci, którzy zauważyli, że na kwestionariusz dla tego portalu powoływał się prezydent Bronisław Komorowski, zarzucając Andrzejowi Dudzie podczas debaty prezydenckiej zmianę poglądów.
Komorowski stwierdził, że Duda w obecnej kampanii mówi wiele o wspólnotowej polityce rolnej, a wtedy powiedział, że trzeba stopniowo odchodzić od wspólnej polityki rolnej, że należy inwestować w infrastrukturę, zamiast dotować producentów rolnych. - To kiedy pan mówi prawdę? - pytał Komorowski, stwierdzając, że w 2014 r. Duda w kwestii dopłat bezpośrednich mówił głosem konserwatystów brytyjskich.
- Nigdy niczego takiego nie powiedziałem, pan zwyczajnie okłamuje tutaj widzów - odpowiedział Duda.
Sprawdziliśmy. Kandydat PiS w ankiecie zaznaczył, że pieniądze na rolnictwo powinny raczej skupiać się na rozwoju obszarów wiejskich i dotować miejsca pracy poza rolnictwem oraz tworzyć mechanizmy rynkowe, które pozwolą odejść od Wspólnej Polityki Rolnej, co nie oznacza wprost postulatu jej likwidacji.
- To pan obiecywał rolnikom, że będzie walczył o wyrównanie dopłat bezpośrednich, a potem pana koledzy z PSL wychodzili i mówili, że przecież nie można tego zrobić, bo trzeba byłoby zabrać niemieckim i francuskim rolnikom. Panie prezydencie, to co pan robi jest nieuczciwe, to ja mówię o wspólnej polityce rolnej i że trzeba walczyć o interesy polskich rolników, a nie spotykać się tylko na dożynkach w Spale - mówił Duda.
Komorowski podtrzymywał jednak swoje stwierdzenie i wręczył kandydatowi PiS kartkę z wydrukowaną jego ubiegłoroczną wypowiedzią.
Powołując się na odpowiedź Dudy z ankiety w 2014 r., Komorowski stwierdził też, że Duda jednoznacznie opowiedział się wtedy za tym, że UE bardziej restrykcyjnie powinna wprowadzać limity emisji gazów cieplarnianych i szkodliwych pyłów, co - jak mówił Komorowski - jest "zabójstwem" dla polskiego górnictwa i dla Śląska. Pytał, czy wtedy opłacało się "mówić głosem niemieckich Zielonych".
- Zawsze mówiłem, że trzeba bronić polskiego węgla - odpowiedział Duda. Faktycznie w ankiecie opowiedział się ze limitami emisji, ale w innym miejscu sprzeciwił się obniżeniu emisji gazów cieplarnianych o 40 proc. w przemyśle i wprowadzeniu opłat stałych ze emisję dwutlenku węgla.
Publikujemy treść oświadczenia zarządu Stowarzyszenia 61, wydawcy serwisu MamPrawoWiedziec.pl, po debacie prezydenckiej między Andrzejem Dudą a Bronisławem Komorowskim.
Stowarzyszenie 61 jest pierwszą polską organizacją, która realizuje ideę tzw. smart voting, to znaczy dostarcza wyborcom informacje o osobach kandydujących i pełniących wybieralne funkcje publiczne. Stowarzyszenie działa od 10 lat. Nie reprezentuje partii politycznych. Stowarzyszenie premiuje pojedynczych kandydatów – tych, którzy zadadzą sobie trud odpowiedzi na pytania zawarte w naszych kwestionariuszach. Pytania (ankiety) przygotowujemy wspólnie z ekspertami kilkunastu organizacji i think tanków. Całą naszą energię wkładamy w to, aby w kampanii wyborczej nie zabrakło merytorycznych wypowiedzi kandydatów.
Nigdy nie ukrywaliśmy tego, że Zofia Komorowska, córka Bronisława Komorowskiego, była członkinią Stowarzyszenia 61. Dostęp do tej informacji mieli zarówno kandydaci, jak i wyborcy. W związku z wyborem ojca na Prezydenta RP Zofia Komorowska zawiesiła członkostwo w Stowarzyszeniu 61 oraz w jego komisji rewizyjnej. Zawieszenia nie zgłosiliśmy skutecznie do KRS, nad czym ubolewamy.
Do korzystania z naszych danych zawsze zachęcaliśmy i zachęcamy różnorodne media. Przed każdymi wyborami ufają nam i odpowiadają na kwestionariusz liczni kandydaci bez względu na przynależność partyjną. Zawartość serwisu MamPrawoWiedziec.pl jest efektem informacji otrzymanych od kandydatów lub z innych publicznie dostępnych źródeł. Bez względu na nasze osobiste poglądy, przeszłe i obecne, na nasze pytania odpowiadają politycy wszystkich opcji. Zależy nam, aby tak pozostało.
Ponieważ strona MamPrawoWiedziec.pl jest atakowana przez hakerów, informujemy, że o naszej działalności i sponsorach można przeczytać na Facebooku i naszym serwisie.
Zarząd Stowarzyszenia 61
Róża Rzeplińska – prezes zarządu
Jan Bazyl – wiceprezes zarządu
Tomasz Kapliński – członek zarządu