Reklama

Nowe propozycje programowe PiS

Nowe propozycje programowe mają być odpowiedzią na kłopoty sondażowe ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego.

Aktualizacja: 05.04.2017 07:06 Publikacja: 03.04.2017 19:59

Nowe propozycje programowe PiS

Foto: Fotorzepa/Jerzy Dudek

Najprawdopodobniej pod koniec kwietnia – na wielokrotnie przekładanej drugiej części kongresu – Prawo i Sprawiedliwość zaprezentuje nowe priorytety programowe partii. Kongres oprócz wyznaczenia nowych celów ma być też podsumowaniem dotychczasowych działań rządu. W planach jest jednodniowe wydarzenie w Warszawie. Najbardziej pewna data to sobota 22 kwietnia.

Kongres programowy był zapowiadany już w lipcu 2016 r. Miał odbyć się pod koniec roku. Pierwotnie miał posłużyć PiS do podsumowania pierwszego roku władzy i zapowiedzi kolejnego. W grudniu 2016 r. Jarosław Kaczyński w rozmowie z „Rzeczpospolitą" stwierdził jednak, że druga część kongresu odbędzie się w lutym.

– Kolejne opóźnienie jest oczywiście możliwe, ale oznaczałoby to co najmniej trzy tygodnie zwłoki, ze względu na weekend majowy – mówi nam jeden z polityków PiS. Dodaje, że wyznaczenie terminu na 22 kwietnia ma pewną zaletę. – Umożliwiłoby to zbudowanie nowego politycznego przekazu tuż po Wielkanocy, ale jeszcze przed majówką i 3 maja – tłumaczy.

Kongres ma być też uzupełnieniem przygotowań PiS do wyborów samorządowych. Po wielu tygodniach wewnętrznych dyskusji zostali już powołani koordynatorzy – zarówno wojewódzcy, jak i w poszczególnych okręgach. Na początku roku zakończył się pierwszy etap objazdu Jarosława Kaczyńskiego po regionach. Do pełnego rozpoczęcia kampanii brakuje tylko kongresu, bo szykowany też jest nowy etap objazdu kraju prezesa Kaczyńskiego. – Tym razem celem są byłe miasta wojewódzkie. Prezes wyruszy po kongresie – mówi nasz rozmówca.

Przygotowania do partyjnego spotkania i tworzenie propozycji programowych toczą się równolegle z dyskusją o zmianach w rządzie. Kluczowi politycy PiS przyznają – oficjalnie i nieoficjalnie – że konieczna jest rekonstrukcja.

Reklama
Reklama

Jak wynika z naszych rozmów, na zapleczu PiS ścierają się dwie podstawowe koncepcje. Polityk znający plany ścisłego kierownictwa tłumaczy, że pierwsza dotyczy niewielkiej rekonstrukcji. – Ograniczona byłaby ona do wymiany m.in. szefa resortu dyplomacji Witolda Waszczykowskiego – mówi. – Za takim rozwiązaniem opowiada się premier Szydło – dodaje.

O niewielkiej rekonstrukcji mówił też w poniedziałek na antenie Radia Zet marszałek Senatu. – Intuicyjnie, to nie będzie głęboka rekonstrukcja. Płytka – być może – stwierdził Stanisław Karczewski. – Na pewno do świąt nic nie będziemy robili. To pewne. Czekamy na święta – zastrzegł.

Ale istnieje także drugi pomysł – którego zwolennikiem ma być sam Jarosław Kaczyński – na głęboką rekonstrukcję, wymianę wielu ministrów, która miałaby być przeprowadzona do wakacji. W niedawnej rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Waldemar Paruch, uznawany za jednego z bliższych współpracowników Kaczyńskiego, mówił, że „spójność ministrów w ramach rządu nie jest zbyt wysoka", a rosnące notowania Platformy powinny wymusić na PiS zmianę strategii.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Czarzasty kontra Trump. Odwaga czy polityczna kalkulacja?
Kraj
„Mogliśmy zostać wprowadzeni w błąd”. Wojewoda i lekarze weterynarii po aferze w Sobolewie
Kraj
„Rzecz w tym”: Jarosław Kaczyński traci kontrolę? PiS rozrywa już nie tylko Grzegorz Braun
awaria ciepłownicza
Zimne kaloryfery w Ursusie i we Włochach. Lista adresów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama