Prezydenta przywitali minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski oraz szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Z lotniska prezydent USA udał się do hotelu Marriott w centrum Warszawy. Dziś nie są spodziewane żadne oficjalne spotkania.

Po powitaniu na lotnisku kolumna z prezydencką limuzyną przejechał ulicami Żwirki i Wigury, Raszyńską i Alejami Jerozolimskimi do Marriottu, gdzie amerykański prezydent będzie nocować.

Prezydent Donald Trump - jak podawały media - po Warszawie będzie poruszał się limuzyną Cadillac One, nazywaną "bestią". Konstrukcja i wyposażenie pancernej limuzyny to efekt bardzo szczegółowej specyfikacji przygotowanej przez Secret Service i oczywiście jest tajne.

W czwartek Trump będzie w Warszawie gościem szczytu krajów Trójmorza. Wezmą w nim udział przywódcy państw Europy Środkowej, Wschodniej i Południowej, którzy mają m.in. prowadzić rozmowy o współpracy transatlantyckiej w dziedzinie inwestycji rozwojowych.

Oficjalną część wizyty Donald Trump rozpocznie po godz. 9.00 od rozmowy w "cztery oczy" z prezydentem Andrzejem Dudą na Zamku Królewskim.

Po spotkaniu obu prezydentów na Zamku Królewskim odbędą się rozmowy plenarne delegacji polskiej i amerykańskiej. Po rozmowach planowane są oświadczenia dla mediów obu prezydentów.

Jednym z najbardziej oczekiwanych punktów wizyty Trumpa w Polsce jest jego wystąpienie o godz. 13.00 na placu Krasińskich. Poprzedzi je złożenie hołdu przed Pomnikiem Powstańców Warszawskich przez obie pary prezydenckie i weteranów. Pl. Krasińskich został wybrany przez stronę amerykańską, która jest organizatorem przemówienia.

Inny plan dnia ma Melania Trump. Ma ona pojawić po godz. 10.30 w Belwederze, gdzie będzie rozmawiać z żoną prezydenta Polski Agatą Kornhauser-Dudą. Następnie obie panie przejadą do Centrum Nauki Kopernik, gdzie wezmą udział w warsztatach edukacyjnych z dziećmi. O godz. 13.00 dołączą do mężów na placu Krasińskich.

Prezydent Trump z małżonką i resztą delegacji po przemówieniu pojedzie na Okęcie, skąd uda się na szczyt G20 w Hamburgu.