Reklama

Micheil Saakaszwili, kłopotliwy bezpaństwowiec

Przyjazd do Polski byłego prezydenta Gruzji stawia w trudnej sytuacji nasz kraj wobec Kijowa i Tbilisi.
Micheil Saakaszwili, kłopotliwy bezpaństwowiec

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Micheil Saakaszwili jest bezpaństwowcem. Z własnego kraju wyjechał w 2013 r., aby uniknąć zarzutów stawianych przez jego politycznego oponenta i założyciela rządzącego dziś ugrupowania Gruzińskie Marzenie Bidzinę Iwaniszwilego. Po pobycie w USA Saakaszwili pojechał na Ukrainę, gdzie w maju 2015 roku otrzymał ukraiński paszport i został gubernatorem Odessy. Jednak już rok później pokłócił się z prezydentem Petrem Poroszenką, zarzucając mu tolerowanie korupcji i uleganie wpływom oligarchów. I ponownie wyjechał do USA. 26 lipca na polecenie Poroszenki Saakaszwili został pozbawiony także obywatelstwa ukraińskiego pod pretekstem, że nie podał w chwili składania wniosku, iż ciążą na nim zarzuty gruzińskich władz.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama