Reklama

Dziecko zniszczyło rękawy przeciwpowodziowe

Policjanci zatrzymali 11-letniego chłopca, który po zabawie w Halloween zniszczył rękawy przeciwpowodziowe ułożone przy brzegu rzeki Elbląg.

Publikacja: 05.11.2017 08:26

Funkcjonariusze z Elbląga dotrali do 11-latka, który zniszczył rękawy przeciwpowodziowe

Funkcjonariusze z Elbląga dotrali do 11-latka, który zniszczył rękawy przeciwpowodziowe

Foto: materiały policji

Nie wiadomo dlaczego dziecko to zrobiło. Sprawę będzie teraz wyjaśniał sąd dla nieletnich.

Akt wandalizmu zauważono w czwartek. Rękawy przeciwpowodziowe, które ułożono przy brzegu rzeki Elbląg, zostały pocięte nożem przez nieznanego wandala.

– Brak słów. Wszystkie rękawy przeciwpowodziowe, które zostały rozłożone na Bulwarze Zygmunta Augusta oraz na ul. Grochowskiej, aby zabezpieczyć mieszkańców przed powodzią zostały pocięte. W sumie 12 rękawów należących do miasta i Państwowej Straży Pożarnej. Sprawa zgłoszona została na policję – mówił Witold Wróblewski, prezydent Elbląga, dla portalu elbląg24.pl. Straty oszacował na ok. 20 tys. zł.

Policja potrzebowała kilku dni, aby wyjaśnić sprawę. Okazało się, że zabezpieczenia przeciwpowodziowe zniszczył... niespełna 11-letni chłopiec.

- Wraz z kolegami odwiedzał mieszkania i zbierał słodycze w ramach Halloween. Gdy wracali wyjął z plecaka kuchenny nóż i... zaczął rozcinać rękawy przeciwpowodziowe – opowiada kom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu.

Reklama
Reklama

W Halloween chłopiec z trzema kolegami chodził po domach i zbierał słodycze.

W pewnym momencie najmłodszy z grupy, wyciągnął z plecaka zabrany z domu kuchenny nóż i zacząć dziurawić nim rozłożone wzdłuż rzeki zabezpieczenia.

Po zakończonej zabawie dzieci podzieliły się słodkościami i wróciły do domów. - Praca policjantów oraz rozpytania mieszkańców w okolicy, w której mieszkał sprawca spowodowały, że na komendę zaczęły zgłaszać się osoby, które widziały zdarzenie – mówi kom. Nowacki.

Policjanci ustalili dzięki temu sprawcę. Nie potrafił on wyjaśnić, dlaczego zniszczył rękawy. Teraz zebrany  materiał trafi do sądu dla nieletnich, który zdecyduje, jakie środki wychowawcze zastosować wobec dziecka.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym”: Polska 2050 na krawędzi. Wojna frakcji i możliwy powrót Hołowni
Kraj
„Najder połączył ludzi, a nie ich podzielił”. Zbigniew Gluza o „Wywrotowcu”
Kraj
„Rzecz w tym”: „Myślę, że Jarosław Kaczyński jest wściekły na Zbigniewa Ziobrę”
Kraj
Warszawa likwiduje miejsca dla przedszkolaków. Co jest tego przyczyną?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama