Transmisję ze startu statku Aditya-L1 opublikowała na swoim kanale na YouTube indyjska agencja kosmiczna ISRO.
Transmisję śledziło ponad 860 tys. osób.
Indyjski statek kosmiczny pokona 1,5 mln km w cztery miesiące
Statek Aditya-L1 (nazwa w języku hindi oznacza Słońce) wystartował tydzień po tym, gdy Indie zostały pierwszym krajem, który przeprowadził udane, "miękkie" lądowanie w rejonie południowego bieguna Księżyca.
Czytaj więcej
Indyjski łazik Chandrayaan-3 wylądował w środę na południowym biegunie Księżyca. Oznacza to, że Indie stały się pierwszym w historii państwem, któr...
Cytowany przez agencję Reutera przedstawiciel indyjskich władz twierdzi, że premier Narendra Modi chce, aby Indie włączyły się w znaczący sposób w podbój kosmosu, by powtórzyć sukces Indii w branży IT na nowym polu.
- Musimy upewnić się, że zdobędziemy unikalne dane, które nie zostały pozyskane w ramach żadnej innej misji - mówi Sankar Subramanian, odpowiedzialny za misję statku Aditya-L1.
Dane zebrane w ramach misji mają pomóc lepiej zrozumieć wpływ Słońca na klimat Ziemi
Jak dodaje indyjscy naukowcy chcą "zrozumieć Słońce, jego dynamikę oraz wewnętrzną heliosferę".
Aditya-L1 ma pokonać 1,5 mln km w cztery miesiące. Następnie ma zatrzymać się w tzw. punkcie Lagrange, gdzie równoważą się siły grawitacyjne, co pozwala na oszczędność jeśli chodzi o zużycie paliwa.
Czego o Słońcu możemy się dowiedzieć dzięki misji Indii?
W związku z misją naukowcy mają nadzieję dowiedzieć się więcej o skutkach słonecznego promieniowania na tysiące satelitów, które znajdują się na orbicie.
W dłuższej perspektywie dane zebrane w ramach misji mają pomóc lepiej zrozumieć wpływ Słońca na klimat Ziemi oraz źródła tzw. wiatru słonecznego - strumienia cząsteczek wyrzucanych przez Słońce, które przelatują przez Układ Słoneczny.